Ministerstwo gospodarki Słowacji w dwóch transzach przeznaczyło na program tzw. złomowy (oddawano stare auta, nowe kupowano z rabatem) 55,25 mln euro. Obywatele wykorzystali z tej kwoty 49,83 mln euro, kupili w ramach programu 39 270 (do wzięcia było 44 200) samochodów.
Akcja nie była jednak charytatywna - państwo w formie podatku VAT od nowych pojazdów zarobiło 66,51 mln euro, z innych danin kasę zasiliło dodatkowo 2,6 mln euro. Bilans to zarobek skarbu państwa w wysokości ponad 19 mln euro.
W ten sposób z programu pomocy dla branży motoryzacyjnej i gospodarki wyszedł całkiem przyzwoity zysk Słowacji. Polska nawet nie spróbowała.
Krzysztof Mrówka







~ql
nowy podatek.
~R
Są i ważniejsze rzeczy - Francja odwołała się od zalecenia UE w sprawie dotowania swoich zakładów...
~adam
Totalna bzdura,bez programu dopłat samochody też się sprzedają (pewnie w trochę mniejszej ilości,...
~Kaz
konkurent taniej to jak mamy prowadzić swoje firmy na zasadach równej konkurencji?
~Ann
Socjalistyczne myślenie rodem z poprzedniej epoki: "nie rób nic, to może nie zrobisz błędu"...
~Polski kierowca
Bo w Polsce rządzą niedouczeni debile i chciwi żydzi -jakby mogli to program "złomowania" wygląda...
~komentarz
I to ich przywileje, a nie gospodarka, są najważniejsze.
dodaj komentarz »wszystkie wątki »