Przejdź do głównej części strony

× m.interia.pl

Korzystasz z urządzenia mobilnego? Wybróbuj wersję Interii,
zaprojektowaną specjalnie dla Twojego urządzenia.

×

Treść dostępna również w wersji mobilnej
na m.interia.pl oraz w aplikacjach na iOS i Android

Mamy pierwszą obniżkę cen prądu

Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Średnio o 4,1 proc., a w niektórych przypadkach o 6 proc. obniży od kwietnia ceny prądu dla odbiorców biznesowych koncern Vattenfall, dostarczający energię na Górnym Śląsku.

Mamy pierwszą obniżkę cen prądu
AFP

Wcześniej, od początku stycznia, firma podniosła ceny dla przemysłu średnio o 22 proc. Wraz z październikową podwyżką oznaczało to wzrost o ponad 40 proc.

Przedstawiciele przemysłu odbierają zapowiedź Vattenfalla jako krok w dobrym kierunku, ale zdecydowanie niewystarczający, by firmy realnie odczuły obniżkę. - Obiecujące, ale niezadowalające - skomentował szef Hutniczej Izby Przemysłowo-Handlowej (HIPH) w Katowicach, Romuald Talarek.

Jak podał we wtorek Vattenfall, obniżka cen energii dla biznesu jest możliwa dzięki zmianie cen na rynku hurtowym. - Kilka miesięcy temu obiecaliśmy, że obniżka cen w hurcie spowoduje redukcję finalnych cen energii elektrycznej. Dotrzymaliśmy słowa - ocenił dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Vattenfall Sales, Grzegorz Lot.

Zapewnił, że firma na bieżąco śledzi sytuację na rynku. - Zdajemy sobie sprawę z wyzwań w dobie kryzysu, z jakim się obecnie zmagamy. Mam nadzieję, że wprowadzona przez nas obniżka cen będzie miała pozytywny wpływ na sytuację naszych klientów - uważa Lot.

Zdaniem prezesa Talarka z HIPH, proponowane obniżki są jednak zbyt małe, by mogły realnie odbić się na strukturze kosztów w dużych firmach, np. w hutach. Aby tak się stało, obniżka musiałaby być - według prezesa - dwucyfrowa. Środowisko hutnicze uważa jednak decyzję Vattenfalla za krok w dobrym kierunku i liczy, że za jego przykładem pójdą inne firmy.

- Korekty cen wydają się kosmetyczne, ale dobrze, że w ogóle są. Miejmy nadzieję, że to początek trendu, którego w energetyce dotąd nie było. Chodzi nie tylko o to, by kształtując ceny monitorować bieżącą sytuację rynkową, ale także by w partnerski sposób układać relacje z dużymi odbiorcami - skomentował Talarek.

Przypomniał, że odnosząc 2009 r. do tego samego okresu roku ubiegłego, ceny prądu dla hut wzrosły średnio o 43 proc., co - jego zdaniem - prowadzi do pogorszenia konkurencyjności przemysłu stalowego, szczególnie w sytuacji światowego kryzysu w tej branży.

Dyrektor Lot z Vattenfalla zapowiedział, że jeżeli nastąpią dalsze obniżki cen energii na rynku hurtowym, w perspektywie odczują to także klienci. Jeżeli jednak energia będzie drożeć - nie da się uniknąć podwyżek. Zapewnił, że marża Vattenfalla jest "minimalna".

- Ceny na ryku hurtowym w ostatnich tygodniach pokazały trend spadkowy. Wydaje się, że obecnie jest dobry czas dla klientów na kontraktowanie zakupów energii z gwarancją ceny, nawet na najbliższe 12-18 miesięcy - ocenił Lot.

Dla dotychczasowych klientów biznesowych, ale także dla przedsiębiorców z całej Polski Vattenfall przygotował ofertę produktów z gwarancją stałej ceny. Ci, którzy z niej skorzystają, mogą liczyć na obniżkę cen prądu nawet o 6 proc.

Jak mówił Lot, ci klienci, którzy już w 2007 r. skorzystali z oferty gwarantującej stałe ceny prądu w określonym czasie, nie odczuli tak znacząco 40-procentowych podwyżek z ostatnich miesięcy.

Vattenfall nie podaje szczegółowo, o ile od kwietnia stanieje prąd np. dla bardzo dużych odbiorców, a ile dla małych i średnich firm. - W każdej z grup będzie to co najmniej 4,1 proc. - zapewnił Lot.

Od początku lutego - jak informowano w styczniu - rachunki indywidualnych odbiorców prądu na terenie obsługiwanym przez Vattenfall rosną średnio o 15,5 proc. Firma uważa, że średnio da to miesięczny rachunek za prąd wyższy o 10 zł. Sama energia, której koszty stanowią ok. połowę rachunku, zdrożała o 28 proc. Taryfa ta nie została zatwierdzona przez Urząd Regulacji Energetyki, z którym Vattenfall toczy spór prawny w tej sprawie.

Źródło informacji: INTERIA.PL/PAP

Więcej o:
6,
Vattenfall,
ceny prądu,
firma,
PLL LOT
 

Ankieta

Czy kary finansowe za korupcję powinny być bardzo wysokie?





Czy kary finansowe za korupcję powinny być bardzo wysokie?

Dziękujemy. Twój głos został już zarejestrowany
WYNIKI

Tak

 
94%

Nie

 
4%

Trudno powiedzieć

 
1%

Nie mam zdania

 
1%Głosów: 6906

Zagłosuj w innych ankietach »


Skomentuj artykuł:

Wasze komentarze (9)

Dodaj komentarz

~Volter -

Uważam, że to rynkowe podejście do problemu. Wreszcie w energetyce znalazła się firma, która potrafi grać uczciwie. Skoro spadają ceny hurtowe energii, to dlaczego Vattenfall tylko obniża?! Odpowiedź jest prosta - nie jest molochem państwowym, ale rynkową firmą z dobrym zarządzaniem. A inni zachowują się jak stacje benzynowe: jak cena ropy rośnie, w górę idą ceny benzyny na stacjach. A jak cena baryłki spada - cena na stacjach zostaje niezmienna.

~gary -

zadowoliła się podwyżką w wysokości od 34 do 36%, więc o jakiej "obniżce cen" jest tu mowa?

~anna -

Ja jestem tylko ciekawa kto wymyślił faktury jakie wystawia ta firma dla odbiorców indyw.Trzeba być takim samym fachowcem jak ten co to wymyślił zeby doliczyć si e ile kosztuje 1 kw i opłata abonamentowa - składników co niemiara. Czy kupując chleb na rachunku nie wyszczególnione są koszty - składników tego chleba- brawo dla fenomena rachunkowości.

~stanisław -

Cena jest za energię (MOCxczasxwsp.mocy - wyjaśnienie dla nieuka, który pisał ten art.) W mowie potocznej mówi się "rachunek za prąd" ale od dziennikarza oczekiwałbym pewnego poziomu, i precyzji. Żenada.

~kasia -

za prąd 100 zł pozostałe opłaty 260 zł razem 360 zł to jest cud polski

~jan -

Enea 2oo mil. zysku. Jw. przesyl maja a placimy jak za prad,czy to nie banda.