Gazeta powołuje się na zestawienie agencji Bloomberg, z którego wynika, że polskie papiery były najlepszą inwestycją spośród 25 przebadanych krajów. W ciągu 36 miesięcy polskie obligacje przyniosły inwestorom 19,5 procent zysku.
Cechują się też one dużą stabilnością - ich rynkowa cena praktycznie się nie zmienia. Ekonomiści wyliczają argumenty, jakie przemawiają za inwestowaniem w polski dług.
To między innymi stabilna polityka pieniężna, posiadanie elastycznej linii kredytowej w MFW, konstytucyjny limit długu publicznego czy bardziej płynny rynek obligacji niż w Czechach czy na Węgrzech. Gazeta podkreśla, że napływ zagranicznego kapitału rodzi też większe uzależnienie od koniunktury na świecie. A zagraniczni inwestorzy byli na koniec listopada posiadaczami ponad połowy polskich obligacji. Trzy lata wcześniej mieli ponad 33 procent.
_ _ _ _ _
OPINIA
Zdecydowana większość zagranicznych inwestorów dobrze ocenia pracę Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych - wynika z badania TNS Pentor. Blisko 80 procent z nich oceniło PAIiIZ pozytywnie, a 90 procent poleciłoby tę instytucję innym inwestorom.
Agencja uzyskała wysokie noty za dobrą orientację rynkową, szeroką wiedzę, a także kompetencje i zaangażowanie pracowników. Jerzy Głuszyński z TNS Pentor wskazuje jednak, że choć pracownicy agencji są chwaleni, to jednak mają ograniczone możliwości podejmowania decyzji, co wpływa na ocenę całej instytucji.
Prezes PAIiIZ Sławomir Majman jest zadowolony z pozytywnej oceny, ale przyznaje, że zagraniczni inwestorzy mogą być zdezorientowani innym niż w większości państw zakresem kompetencji urzędników kontaktujących się z inwestorami.
Sławomir Majman podkreśla jednak, że sytuacja się poprawia. Jego zdaniem, wprowadzona w ubiegłym roku decentralizacja podejmowania decyzji może przynieść dobre skutki. Od ubiegłego roku decyzje dotyczące wpuszczenia inwestora na polski rynek podejmuje minister gospodarki i nie jest już wymagana, jak wcześniej, zgoda całego rządu.
Prezes PAIiIZu podkreśla, że Polska ma dobre efekty w pozyskiwaniu zagranicznych inwestorów. Majman przytacza dane jednej z ONZ-owskich agencji, która podała że przyrost napływu inwestycji do naszego kraju jest trzy razy wyższy niż w całej Unii Europejskiej.
- 115 milionów osób w UE, czyli 23,4 proc. ludności, było zagrożonych w 2010 r. ubóstwem lub wykluczeniem społecznym - podało w środę unijne biuro statystyczne Eurostat. W Polsce jeszcze więcej: 27,8 proc., czyli ponad 10 mln.







~tikowiec
to, ze panstwo mu cos da ten jest łajza i szmundok ;) jak jest tylko jakas dodatkowa kasa, to tr...
~edek
rodacy mi za te pomyłkę teraz widze te obiecanki cacanki to mit i chciejstwo .
~flick
bo wnet to wszystko się rozpieprzy co wtedy jasnie oswiecony rzond powie coooo?
~FILOZOF
OBLIGACJI JAK I SPŁATY ZADŁUŻENIA CO WTEDY ZROBIA PANY Z -P O -. CZY NIE BEDZIE WTED...
~AM
pracujący.Rząd zaciąga kredyty na lewo i prawo,potem wyprzedaje jak menel co jest w domu i spłac...
~Adam Jezierski
~bolek
,wszystko czego się tknie zamienia w złoto ,podobnie jak Bielecki z odprawa
ką z PKO ,ekspert od...
~Zatroskany.
Dla wszelkiego rodzaju defraudantów, złodziei, oszołomów, różnych ludzkich odpadków poszukując...
~Dr
bandziorów!!!To dziki kraj!!!!!
~olo
giełdzie.
Nasycenie i wzrost indexów zawsze idzie w parze z rychłym krachem.
Ratuj się kto może!
dodaj komentarz »wszystkie wątki »