Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

PASAŻ FINANSOWY

Recepta po szwedzku

Pacjent w Szwecji po wizycie u lekarza udaje się do dowolnej apteki, gdzie okazuje tylko prawo jazdy i otrzymuje lekarstwa oraz instrukcję ich stosowania od lekarza, którzy wcześniej wpisał wszystkie dane do centralnego komputera.

W Szwecji tradycyjnych recept zaprzestano używać już w latach 90.
W Szwecji tradycyjnych recept zaprzestano używać już w latach 90. /© Panthermedia

Lekarz i aptekarz nie muszą sprawdzać, czy pacjent jest ubezpieczony i jakie zniżki mu przysługują, ponieważ wszystkie te informacje znajdują się w systemie, który automatycznie, tylko na podstawie numeru PESEL, ustala ile pacjent ma zapłacić za wizytę i lekarstwa. Istnieją tylko dwie formy płatności - 100 proc. lub nic.

Personnummer - szwedzki numer PESEL, wprowadzony w latach 70. XX wieku służy przede wszystkim ewidencji i jest usprawnieniem dla obywateli i administracji. Tradycyjnych recept zaprzestano używać już w latach 90. ze względu na oszczędność czasu lekarza oraz wyeliminowanie błędów związanych m.in. z pisownią nazwy lekarstwa czy nieczytelnym pismem lekarza.

Dzięki skomputeryzowaniu, kiedy pacjentowi zabraknie lekarstwa do końca kuracji lub w przypadku przewlekłej choroby i potrzebuje nowego opakowania, dzwoni do lekarza lub przychodni i po zakończeniu rozmowy udaje się prosto do apteki. System ten ograniczył liczbę wizyt w przychodniach o połowę.

Biznes INTERIA.PL jest już na Facebooku. Dołącz do nas i bądź na bieżąco z informacjami gospodarczymi

Każdy mieszkaniec Szwecji bez względu na obywatelstwo jest ubezpieczony i nie wiąże się to z obowiązkiem płacenia składki zdrowotnej w przypadku niepracujących. Numer personalny jest sprawdzany za każdym razem, ponieważ prawo to nie dotyczy na przykład Szwedów zamieszkałych za granicą; do uzyskania ubezpieczenia potrzebny jest meldunek na terenie Szwecji.

Listy refundacyjne również nie istnieją, ponieważ system opłat za lekarstwa oparty jest na prostej zasadzie polegającej na tym, że ten, kto częściej lub dłużej choruje płaci mniej.

W ten sposób za lekarstwa płaci się pełną cenę, lecz tylko do łącznej sumy 1800 koron (900 zł) w okresie 12 miesięcy. Po przekroczeniu tej sumy lekarstwa stają się bezpłatne w tym okresie rozrachunkowym.

CZYTAJ RÓWNIEŻ

  • Rzeczniczka resortu zdrowia Agnieszka Gołąbek potwierdziła, że minister Bartosz Arłukowicz wystąpił do premiera z wnioskiem o odwołanie wiceministra zdrowia Andrzeja Włodarczyka. Jest odpowiedzialny w resorcie za politykę lekową. więcej »

Po roku liczenie zaczyna się od początku. Podobnie jest z opłatą za wizyty lekarskie, które kosztują 150 koron (75 zł), lecz tylko do granicy 900 koron (450 zł), czyli w okresie 12 miesięcy siódma i każda następna wizyta jest już bezpłatna.

Aptekarz, mając wgląd do całej historii stosowania lekarstw przez pacjenta, a lekarz do historii wszystkich chorób i zabiegów, widzą natychmiast czy istnieją przeciwwskazania lub na które lekarstwa pacjent jest uczulony albo uodporniony.

System e-recept i centralnej informacji przez jeden główny serwer, działający w czasie realnym, powstał w Szwecji w czasach, kiedy istniał (do 2009 roku) państwowy monopol na apteki. Kiedy system ma awarię lub pacjent będzie przebywał za granicą wystawiane są recepty papierowe, lecz jest ich mniej niż 10 proc.

Zbigniew Kuczyński

Źródło informacji: Private Banking

Więcej o:
lekarstwa,
recepta,
zdrowie,
Szwecja

Dodatki

 

Ankieta

Czy banki w Polsce są bezpieczne?





Czy banki w Polsce są bezpieczne?

Dziękujemy. Twój głos został już zarejestrowany
WYNIKI

Tak

 
21%

Nie

 
47%

Trudno powiedzieć

 
16%

Czas pokaże

 
16%Głosów: 5224

Zagłosuj w innych ankietach »



Informacje dodatkowe