Spis treści:
- Prezydent stawia na konkretne podwyżki dla najbiedniejszych
- Jak mogłyby wyglądać emerytury po projekcie prezydenta?
- Związki zawodowe: Warto kontynuować dyskusję
- Przyszłość projektu w Sejmie - czy seniorzy zyskają w tym roku?
Waloryzacja emerytur co roku przyciąga uwagę nie tylko seniorów, ale i całego rynku finansowego. W tym roku na scenę wchodzi prezydencka inicjatywa, która może zmienić sposób, w jaki państwo wspiera najbiedniejszych emerytów. "Godna Emerytura" to projekt, który wzbudza zarówno nadzieje, jak i ostrożność wśród ekspertów i związków zawodowych.
Prezydent stawia na konkretne podwyżki dla najbiedniejszych
Na początku listopada 2025 r. prezydent Karol Nawrocki skierował do Sejmu projekt ustawy, który zakłada mocniejszą waloryzację najniższych emerytur. Jak ustalił portal Fakt, w tym roku seniorzy z emeryturami do około 3 tys. zł brutto mogliby zyskać 150 zł brutto miesięcznie. Świadczenia powyżej tej kwoty byłyby waloryzowane procentowo. Prognozy wskazują, że w 2026 r. może to wynieść 5,08 proc.
Program "Godna Emerytura" ma na celu wzmocnienie portfeli osób, dla których standardowa waloryzacja procentowa przynosi niewielkie podwyżki. Według ekspertów to rozwiązanie bardziej sprawiedliwe dla najbiedniejszych grup, w przeciwieństwie do jednolitej waloryzacji wszystkich świadczeń.
Jak mogłyby wyglądać emerytury po projekcie prezydenta?
Prezydencki projekt daje konkretny obraz tego, kto zyska najwięcej. Jak wylicza "Fakt", dla osób z najniższymi świadczeniami różnica w portfelu może być odczuwalna już od pierwszego miesiąca. Przykłady pokazują, że podwyżka w kwocie 150 zł brutto oznacza realny wzrost dochodów seniorów, który dla osób otrzymujących około 1,9 tys. zł brutto może wynieść nawet 87 zł netto.
- Emerytura 1 878,91 zł brutto (1 709,81 zł netto) po waloryzacji procentowej 5,08 proc. wzrosłaby do 1 796,66 zł na rękę. Według prezydenckiego projektu senior mógłby otrzymać 1 846,31 zł netto, czyli o 86,85 zł więcej.
- Emerytura 2 300 zł brutto (2 093 zł netto) przy zwykłej waloryzacji wzrosłaby do 2 199,32 zł, natomiast dzięki projektowi prezydenta senior otrzymałby 2 229,50 zł netto, czyli o 106,32 zł więcej.
- Emerytura 2 800 zł brutto (2 512 zł netto) po waloryzacji procentowej to 2 624,40 zł, a w wariancie prezydenckim - 2 630,50 zł netto.
"Fakt" w swoich wyliczeniach wskazuje, że dla emerytur z wyższej półki różnica jest już mniejsza, co pokazuje progresywny charakter podwyżki:
- Emerytura 3 300 zł brutto (2 907 zł netto) po waloryzacji 5,08 proc. to 3 039,40 zł na rękę, a w wariancie prezydenckim - 3 034,55 zł.
- Emerytura 4 000 zł brutto (3 460 zł netto) różniłaby się zaledwie kilkanaście złotych: 3 620,56 zł po zwykłej waloryzacji vs 3 614,60 zł po projekcie prezydenta.
Takie zestawienie pokazuje, że inicjatywa skierowana jest przede wszystkim do osób, których emerytura nie pozwala na komfortowe życie. Zyskują przede wszystkim ci, którzy zarabiają poniżej 3 tys. zł brutto. To właśnie im prezydencki projekt realnie poprawia sytuację finansową.
Związki zawodowe: Warto kontynuować dyskusję
Projekt prezydencki spotkał się z mieszanymi opiniami wśród związków zawodowych. OPZZ zaznacza, że reformy zwiększające kwoty waloryzacji powinny mieć charakter systemowy.
"OPZZ stoi na stanowisku, że reformy mające na celu zwiększenie kwot waloryzacji świadczeń powinny mieć charakter systemowy i dotyczyć wszystkich świadczeniobiorców" - wskazuje wiceprzewodniczący OPZZ, Sebastian Koćwin.
Z kolei Forum Związków Zawodowych rekomenduje procedowanie projektu bez uprzedzeń politycznych. Dorota Gardias, szefowa FZZ, zwraca uwagę, że projekt powinien stać się impulsem do debaty zakończonej konsensusem ponadpartyjnym.
"Każda próba wzmocnienia portfeli emerytów jest godna rozważenia, a całkowite odrzucenie projektu uderzyłoby w najsłabsze grupy społeczne" - powiedziała.
Przyszłość projektu w Sejmie - czy seniorzy zyskają w tym roku?
Decyzja o dalszych losach projektu należy do marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego. Jak poinformowało Fakt, Centrum Informacyjne Sejmu przekazało, że "Marszałek Sejmu w najbliższym czasie rozważy skierowanie projektu z druku nr 1956 do I czytania na posiedzeniu komisji".
Jednak czas działa na niekorzyść seniorów. Standardowa waloryzacja emerytur i rent jest przeprowadzana 1 marca, a wprowadzenie prezydenckich zmian w tym roku byłoby trudne ze względu na konieczność zwiększenia wydatków o nawet 2 mld zł. Z tego powodu w praktyce najprawdopodobniej obowiązywać będzie waloryzacja procentowa, co oznacza wzrost minimalnej emerytury o ok. 95 zł brutto. Ostateczne decyzje poznamy w lutym.
Ograniczenia budżetowe i harmonogram legislacyjny sprawiają, że realne efekty - przy założeniu przychylenia się do propozycji Karola Nawrockiego - mogą być odczuwalne dopiero w kolejnych latach. Decyzja marszałka Sejmu będzie kluczowa dla kształtu wsparcia emerytów w Polsce.











