Spis treści:
- Skąd wypłacana jest emerytura dla byłych prezydentów?
- To ile wynosi emerytura prezydencka?
- Państwowy pakiet bonusów
Skąd wypłacana jest emerytura dla byłych prezydentów?
Świadczenie potocznie nazywane emeryturą prezydencką, z perspektywy urzędowej nie jest emeryturą. To tzw. dożywotnie uposażenie, które jest regulowane specjalną ustawą z 1996 roku o uposażeniu byłego Prezydenta RP.
Pieniądze nie pochodzą z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych czy KRUS, ale bezpośrednio z budżetu Kancelarii Prezydenta RP. Jest kilka konsekwencji tego faktu. Jedną z nich jest np. to, że prezydenci nie otrzymują trzynastek czy czternastek, które są dodatkami przysługującymi wyłącznie beneficjentom standardowego systemu emerytalno-rentowego.
Kolejną konsekwencją jest fakt, że uposażenie prezydenckie nie podlega ograniczeniom dotyczącym limitów dorabiania. Były prezydent może pracować, wykładać, pisać książki bez ryzyka, że państwo zmniejszy wpływy na jego konto.
To ile wynosi emerytura prezydencka?
Wysokość prezydenckiego uposażenia nie jest stała, ale też nie zależy od stażu pracy. Jest za to ściśle powiązana z zarobkami aktualnie urzędującego prezydenta. Przepisy wskazują, że uposażenie byłej głowy państwa stanowi 75 procent wynagrodzenia zasadniczego aktualnego Prezydenta RP.
W roku 2026 pensja ta wynosi 18 965,55 zł brutto. Zatem po przeliczeniu okazuje się, że każdy z byłych prezydentów otrzymuje co miesiąc dokładnie 14 224,16 zł brutto.
W zależności od rozliczenia podatkowego i progu dochodowego, na rękę daje to ok. 11 700 zł. Dla porównania pod koniec ubiegłego roku Andrzej Duda wywołał dyskusję, pokazując przelew na kwotę 9 349 zł netto - niższa suma wynikała z wejścia w drugi, 32-procentowy próg podatkowy PIT.
A jak obliczane jest wynagrodzenie dla urzędującego Prezydenta RP? To również reguluje prawo - zarobki odpowiadają kwocie bazowej dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe.
Państwowy pakiet bonusów
Należy pamiętać, że samo dożywotnie uposażenie to tylko składowa tego, co państwo polskie oferuje byłym prezydentom. Ustawa gwarantuje im komfort i bezpieczeństwo do końca życia, pokrywając koszty, które przeciętny obywatel musi opłacać z własnej kieszeni.
Byli prezydenci mają pełne prawo do otrzymywania 25 000 zł miesięcznie na prowadzenie biura - pozwala to na opłacenie lokalu i zatrudnienie asystentów oraz personelu sekretariatu. Dodatkowo państwo opłaca służbową limuzynę z kierowcą, którymi można dowolnie dysponować w celach reprezentacyjnych, ale również prywatnych. Prezydenci otrzymują pełną, darmową opiekę medyczną nie tylko dla siebie, ale też bliskich.
Na koniec należy zaznaczyć, że jeśli były prezydent przed objęciem urzędu wypracował standardową emeryturę w ZUS, np. z racji pracy w innych zawodach, nie może pobierać obu świadczeń jednocześnie. Prawo nakazuje wybór jednego, oczywiście korzystniejszego finansowo rozwiązania - stąd wszyscy dotychczasowi prezydenci zdecydowali się na dedykowane uposażenie prezydenckie.
KO













