Wiek emerytalny w Polsce jest różny w zależności od płci. Od 2017 roku, gdy zmiany wprowadził rząd PiS, wiek emerytalny wynosi:
- 60 lat dla kobiet,
- 65 lat dla mężczyzn.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych przyznaje od tego wieku emerytury. Najpierw trzeba jednak je wypracować, a potem złożyć wniosek o emeryturę.
Aby otrzymać emeryturę minimalną, wymagane jest posiadanie odpowiednio długiego stażu pracy. Obecnie minimalna emerytura sięga 1978,49 zł brutto (1800,43 zł na rękę).
Emerytura minimalna jest wypłacona dopiero, gdy senior przepracuje odpowiedni staż pracy:
- kobieta musi mieć minimum 20 lat stażu pracy,
- mężczyzna musi mieć minimum 25 lat stażu pracy.
Od czego zależy kwota emerytury?
Kwota emerytury zależy od sumy odłożonych składek na koncie emerytalnym. Wyliczając emeryturę, Zakład Ubezpieczeń Społecznych bierze pod uwagę również inne zmienne, a są to:
- zwaloryzowany kapitał początkowy,
- środki zapisane na subkoncie,
- średnie dalsze trwanie życia (GUS aktualizuje liczby co roku w marcu).
Dla seniorów szczególnie ważne są dwie waloryzacje przeprowadzane przez ZUS w trakcie roku. Waloryzacja wypłacanych odbywa się w marcu, a waloryzacja czerwcowa dotyczy przyszłych świadczeń emerytalnych i podnosi wartość składek zebranych na koncie emerytalnym ZUS.
Ma 60 lat i 10 lat stażu pracy. Ile ZUS wypłaci jej emerytury?
Choć kobieta musi pracować 20 lat na emeryturę minimalną, 60-latka z dekadą stażu pracy nie może liczyć na połowę wartości minimalnego świadczenia. W tym wypadku niestety dla seniorów relacja nie jest proporcjonalna.
Jeśli więc 60-latka przepracowała 10 lat, ma szansę dostać emeryturę wyliczoną jedynie na podstawie kwoty zebranych składek. Gdyby zarabiała najniższą krajową na umowie o pracę, to po 10 latach stażu pracy dostałaby z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych emeryturę na poziomie około 300 zł.











