Wacław Milewski zyskał rozgłos na cały kraj w ostatnich latach, gdy okazało się, że dobiega sędziwego wieku 100 lat, a dalej prowadzi działalność na poznańskiej Starołęce. Pod adresem ul. Kotwicza 4 w Poznaniu mieści się bowiem założony przez niego ponad 80 lat temu warsztat ślusarsko-mechaniczny.
Najstarszy pracujący Polak w kraju. Przepracował już 86 lat
3 maja pan Wacław skończył 100 lat. I choć w poprzednich latach w rozmowach z mediami lokalnymi zapowiadał, że jego marzeniem jest dociągnąć do 100. urodzin i zakład zamknąć, to nic takiego się nie stało. Jak powiedział w rozmowie z TVP Poznań, "namyśla się, choć córka mówi, że działalność ma dalej prowadzić".
100-latek swoją aktywność zawodową rozpoczął w wieku 14 lat w czasie II Wojny Światowej. Już po wojnie, w wieku 19 lat, założył w Poznaniu swój warsztat. Do maszyn i majsterkowania pana Wacława pchnęła pasja do motocykli.
W 1947 roku podczas ogólnopolskich wyścigów motocyklowych Wacław Milewski został wicemistrzem, w 1948 roku został mistrzem i w 1949 roku znów wice. W latach 50. odpuścił start w zawodach, by skupić się na pracy zawodowej.
Praca przepisem na długowieczność? Emerytura mu nie w głowie
Zakład rzemieślniczy pana Wacława odwiedza coraz mniej klientów, jednak warsztat dalej działa. Najstarszy pracujący Polak zatrudnia u siebie jedną osobę do pracy i dalej zajmuje się produkcją wykrojników czy części do maszyn. Dziś chwali się, że może wykonać na zlecenie każde narzędzie, jakiego zapragnie klient.
- Jest dla mnie człowiekiem pełnym pasji i takim, który umie podejść do tematu bez stawiania sobie barier. We wszystko wierzy, że się uda. I to jest mega inspirujące - mówi o dziadku wnuk Karol Milewski.
Według najbliższych to właśnie praca jest przepisem na długowieczność w przypadku pana Wacława. Nic więc dziwnego, że emerytura temu seniorowi nie w głowie. Córka najstarszego pracującego Polaka wskazuje również na ogromną ciekawość świata, która motywuje jej ojca do codziennej aktywności.
- To co ja widzę, że ojciec ma pasję do życia, że on się nigdy nie znudził, że on ciągle szuka czegoś jeszcze nowego, interesuje się światem, interesuje się kosmosem - mówi córka pana Wacława.
Już nie emerytura. Najstarszy pracujący Polak ma jedno marzenie
W ubiegłych latach, gdy media donosiły o zbliżającym się do 100. urodzin wciąż aktywnym zawodowo Polaku, pan Wacław wskazywał, że marzy mu się, by na emeryturę przejść w wieku 100 lat. Zakład przy Kotwiczej 4 wciąż jednak działa, choć pan Wacław skończył 100 lat.
Teraz senior ma nowe marzenie. W rozmowie z lokalnymi mediami ujawnił, że ze swojego warsztatu chciałby zrobić małe muzeum, aby każdy mógł zobaczyć, przy jakich maszynach pracował przez całe dekady.












