Interia Biznes kontynuuje podróż po regionalnych oddziałach Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Po publikacji danych o najwyższych i najniższych emeryturach w Wielkopolsce, Małopolsce, Śląsku i Mazowszu kierujemy się do kolejnego oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.
Tym razem o najwyższe i najniższe świadczenia zapytaliśmy w łódzkim ZUS. Odpowiedzi udzieliła nam Monika Kiełczyńska, regionalny rzecznik prasowy instytucji.
Najwyższe emerytury w województwie łódzkim. Rekordzista dostaje 9 średnich świadczeń naraz
W odpowiedzi na pytanie Interia Biznes łódzki oddział ZUS podał kwoty najwyższych emerytur w poszczególnych oddziałach województwa łódzkiego. Okazuje się, że spośród trzech oddziałów ZUS w województwie najwyższe świadczenie otrzymuje emeryt z Oddziału I w Łodzi.
Poniżej oddziały ZUS w województwie łódzkim z rekordowymi kwotami wypłacanych emerytur:
- ZUS I Oddział w Łodzi - 38,2 tys. zł,
- ZUS II Oddział w Łodzi - 31,9 tys. zł,
- ZUS Oddział w Tomaszowie Mazowieckim - 25,1 tys. zł.
Rekordowa emerytura w województwie łódzkim jest 9-krotnie wyższa od średniego wypłacanego świadczenia. Z biuletynu informacyjnego ZUS wynika, że w lutym średnia emerytura wynosiła 4250 zł, podczas gdy rekordowe świadczenie jest 8,98 razy wyższe, wynosząc 38,2 tys. zł.
ZUS przekonuje, że każdy może mieć wysokie świadczenie emerytalne. Ważne, by zacząć pobierać pieniądze stosunkowo późno. Im później po osiągnięciu wieku emerytalnego przejdziemy na emeryturę, tym mniejsza jest liczba miesięcy statystycznego dalszego trwania życia. Kwota zgromadzonych składek dzielona jest więc przez mniejszą liczbę.
Najniższe emerytury w Łódzkiem. Niektórzy emeryci dostają grosze
Na prośbę Interia Biznes podane zostały również najniższe emerytury wypłacane przez oddziały ZUS w województwie łódzkim. Najniższa emerytura wypłacana w regionie to zaledwie 8 groszy.
- ZUS I Oddział w Łodzi - 0,43 zł,
- ZUS II Oddział w Łodzi - 0,08 zł,
- ZUS Oddział w Tomaszowie Mazowieckim - 1,13 zł.
Tak niskieemerytury są zwykle efektem przepracowania na etacie dnia lub kilku. W kraju są jednak emeryci, którzy dostają ledwie kilkadziesiąt groszy emerytury, a przepracowali nawet po kilka miesięcy. W takich wypadkach praca świadczona była na podstawie umów cywilnoprawnych, co ograniczało zabezpieczenie emerytalne.
Przemysław Terlecki











