Reklama

ZUS będzie sprawdzać emerytury pomostowe

Resort pracy chce ograniczyć dwutorowe orzekanie o pracy w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze zarówno przez sądy powszechne, jak i administracyjne. A to może oznaczać przekazanie pełni władzy organowi rentowemu.

- ZUS powinien się zajmować wpisywaniem stanowisk do wykazów miejsc pracy, na których są zatrudnieni wykonujący prace w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze - stwierdził wczoraj Marcin Zieleniecki, wiceminister pracy, podczas posiedzenia zespołu problemowego ds. ubezpieczeń społecznych Rady Dialogu Społecznego. Rządowa propozycja podzieliła uczestników dialogu społecznego.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Emerytury pomostowe na Radzie Dialogu Społecznego

Reklama

Boją się cięć

Obecne przepisy zakładają, że tylko Państwowa Inspekcja Pracy może prowadzić kontrolę stanowisk (oraz wpisywać nowe do już istniejących wykazów) uprawniających do emerytur pomostowych. Rząd chce to zmienić. - To zaskakująca propozycja, bowiem ZUS będzie się starał ograniczać liczbę takich stanowisk, żeby w przyszłości nie wypłacać tego typu świadczeń - stwierdza Wiesława Taranowska, wiceprzewodnicząca OPZZ.

Rządową propozycję ostrożnie komentowała Ewa Bednarczyk, dyrektor Departamentu Świadczeń Emerytalno-Rentowych Centrali ZUS. Zakład bowiem nie posiada odpowiednich narzędzi do oceny, czy np. hałas na danym stanowisku jest nadmierny. - Zakład przyjmie realizację nowego zadania, ale nie będzie to łatwe - stwierdziła Ewa Bednarczyk.

Tymczasem pracodawcy są podzieleni. Obciążenie ZUS dodatkowymi obowiązkami skrytykował dr Wojciech Nagel, ekspert od ubezpieczeń społecznych i pracy, przedstawiciel Business Centre Club. - Jestem sceptyczny wobec tego pomysłu. Obecny system się sprawdził, więc nie ma powodu tego zmieniać - zauważył dr Wojciech Nagel.

Przeciwnego zdania jest Konfederacja Lewiatan. - Powierzenie ZUS obowiązku kontrolowania wykazów stanowisk pracy i osób, które wykonują pracę w szczególnych warunkach lub charakterze, uporządkuje system - podkreślał dr Grzegorz Baczewski, dyrektor departamentu pracy, dialogu i spraw społecznych Konfederacji Lewiatan.

Mimo wątpliwości może się jednak okazać, że to właśnie ZUS, a nie PIP będzie decydować o tym, za kogo pracodawcy muszą płacić składki. - Dwutorowość orzekania o emeryturach pomostowych jest dość skomplikowana. A ZUS nie jest związany orzeczeniami sądów administracyjnych, gdzie trafiają sprawy dotyczące wpisania stanowisk pracy do wykazów prac w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze - stwierdza dr Barbara Krzyśków z Centralnego Instytutu Ochrony Pracy - Państwowego Instytutu Badawczego.

Trzeci w kolejce

Wczorajsza dyskusja w czasie posiedzenia zespołu problemowego ds. ubezpieczeń społecznych była pierwszą, która ma odpowiedzieć na pytanie dotyczące ostatecznego kształtu emerytur pomostowych. Sprawa jest pilna, bowiem do końca tego roku rząd Beaty Szydło ma zakończyć przegląd systemu emerytalnego. Jak zdradził partnerom społecznym wiceminister prof. Marcin Zieleniecki, nabywanie uprawnień emerytalnych będzie trzecim etapem z pięciu oceny systemu emerytalnego.

Tymczasem związki zawodowe mają już swoje opinie o emeryturach pomostowych. Przede wszystkim opowiadają się za ich niewygaszaniem. Wczoraj z tego powodu zażądali od ZUS szybkiego ustalenia kosztów związanych z usunięciem przepisów powodujących wygaszanie tych świadczeń. Natomiast pracodawcy chcą określenia wpływu rozszerzenia prawa do tego świadczenia na sytuację na rynku pracy.

Bożena Wiktorowska

08.06.2016

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »