Mrożenie cen energii i bon ciepłowniczy
Na dzisiejszym posiedzeniu rząd zajmie się projektem ustawy przedłużającej zamrożenie cen energii oraz wprowadzającej nowy instrument wsparcia - bon ciepłowniczy. Dokument przewiduje utrzymanie do końca 2025 roku mechanizmu maksymalnej ceny energii elektrycznej. Limit pozostanie na poziomie 500 zł/MWh i będzie dotyczył gospodarstw domowych.
Drugim filarem projektu jest bon ciepłowniczy - forma wsparcia finansowego dla gospodarstw domowych korzystających z ciepła systemowego. Będzie on przyznawany według kryterium dochodowego: dla gospodarstw jednoosobowych przy dochodzie do 3272,69 zł (40 proc. przeciętnego wynagrodzenia), a dla wieloosobowych - do 2454,52 zł na osobę (30 proc. przeciętnego wynagrodzenia).
Wysokość bonu będzie uzależniona od różnicy między stawką referencyjną 170 zł/GJ a faktyczną ceną w danym systemie - im wyższe koszty ogrzewania, tym większe wsparcie. Bon zostanie wypłacony dwukrotnie: za okres od 1 lipca do 31 grudnia 2025 r. oraz od 1 stycznia do 31 grudnia 2026 r.
Tusk: Będziemy naprawiać bałagan
Podczas konferencji prasowej przed posiedzeniem Rady Ministrów premier Donald Tusk zapowiedział, że jednym z czołowych zagadnień będzie projekt dotyczący mrożenia cen energii elektrycznej.
- Na dzisiejszej Radzie Ministrów będziemy naprawili ten bałagan, który został spowodowany wetami pana prezydenta. Dotyczy to przede wszystkim kwestii mrożenia cen energii. Będziemy świadkami tego przykrego spektaklu, którym jest polityczne wetowanie oczywistych i ważnych ustaw z punktu widzenia interesów ludzi - powiedział premier.
- Będziemy, tak jak sobie to obiecałem, uczestnikami tych zapasów politycznych, ale na pewno nie będziemy ofiarami, bo ja nie pozwolę na to, żeby Polacy byli ofiarami tego, że ktoś ma taki pomysł na sprawowanie urzędu prezydenckiego, który ma polegać na blokowaniu pracy rządu, tak jak było w przypadku zamrożenia cen energii. Dlatego przyjmiemy kolejną wersję i nie odpuścimy tego. Dotyczy to też wiatraków - dodał Tusk.
Premier odniósł się również do projektu ustawy wprowadzającej bon ciepłowniczy, który ma być wsparciem dla najuboższych obywateli.
- Przyjmujemy również nową ustawę bardzo ważną z punktu widzenia rodzin o najniższych dochodach, które mogą być objęte w najbliższych miesiącach podwyżką cen za ciepło - powiedział.












