Trudna sytuacja dla systemu elektroenergetycznego
Do kwestii wpływu pogody na pracę elektrowni odniósł się minister energii Miłosz Motyka.
"Obecna sytuacja, ze względu też na sytuację hydrologiczną Polski, jest jedną z najtrudniejszych jeżeli chodzi o funkcjonowanie i zapewnienie stabilności systemu elektroenergetycznego, szczególnie w ostatnich latach" - ocenił w TVP Info.
Podkreślił, że w przypadku Polski walczą z nią energetycy, nie zaś jak np. w Serbii czy na Węgrzech, gdzie "walczy cała gospodarka".
"Nie ma dzisiaj ryzyka wystąpienia blackoutu, natomiast ta sytuacja jest bardzo trudna ze względu na - trzeba powiedzieć wprost - postępujące zmiany klimatu, na niski poziom wód, wysoką temperaturę wody która byłaby używana do chłodzenia, więc stąd wezwania na rynku mocy i także przeciążenia sieci które mogłyby się pojawić" - wskazał.
"Nasz system działa stabilnie"
Motyka dodał, że nie ma zagrożenia dla funkcjonowania przedsiębiorstw.
"Jeżeli chodzi o zarządzanie systemem sytuacja jest bardzo trudna ze względu na te czynniki czysto środowiskowo-geologiczne. (...) Proszę się nie obawiać, nasz system działa stabilnie, natomiast zwracam uwagę na to że te ekstremalne temperatury latem i ekstremalne temperatury kilka miesięcy temu - zimą, a to była najcięższa zima od lat to wszystko wpływa na funkcjonowanie systemu elektroenergetycznego" - wyjaśnił.
Powiedział, że Polska musi zwiększać swój bufor bezpieczeństwa, także jednostek gazowych, magazynów energii i rozwój sieci.
"My musimy robić więcej i więcej, żeby ten system był bezpieczny" - ocenił.












