"Zbliża się koniec czerwca, kiedy trzeba ustalić nowe taryfy do końca roku i wspólnie po dyskusjach z UE zapadła decyzja, że nie będą podwyższone ceny energii, ceny gazu"- powiedział prezes Orlenu Ireneusz Fąfara.
Podkreślił, że spółka zawarła nowe porozumienia dotyczące wydobycia gazu w Norwegii i zwiększyła import gazu po do Świnoujścia.
"Przez kolejne pół roku nie wzrosną ceny gazu. To jest bardzo dobra wiadomość dla 7 milionów naszych klientów" - przekazał.
Ceny energii niższe niż na rynkach światowych
Obecny na konferencji minister energii Miłosz Motyka ocenił, że Polska jest bezpieczna energetycznie, gwarantując stabilne ceny dla odbiorców.
"Mimo globalnego kryzysu ceny paliw są w Polsce najniższe w całej Unii Europejskiej. (...) Pomimo tego, że ceny gazu na rynkach światowych, na giełdzie TTF, na Towarowej Giełdzie Energii od 30 do 40 proc. były dzisiaj wyższe, Orlen utrzymuje te stabilne niskie ceny dla odbiorców indywidualnych" - powiedział.
Podkreślił, że taryfa Gaz-Systemu na przesył na kolejny rok została obniżona o kilkanaście procent w stosunku do lat poprzednich, dzięki integracji Krajowego Systemu Przesyłowego z Gazociągiem Jamalskim.
Szef MAP uderza w poprzedni rząd
Wojciech Balczun, minister aktywów państwowych podkreślił, że rząd stara się prowadzić aktywną politykę właścicielską nad państwowymi spółkami, jak Orlen.
"To, że spółka musiała dokonać odpowiednich odpisów, jest konsekwencją niebieżącej sytuacji, ale podsumowywania całego pakietu inwestycji, które były przeszacowane albo niedoszacowane, które były budowane czy realizowane w oparciu słabe analizy i fundamenty realizowane na zapotrzebowanie polityczne, ale rozumiane bardzo specyficznie. Nie działanie w interesie inwestorów, w interesie Skarbu Państwa, w interesie właściciela, tylko w interesie konkretnym politycznym i to dopasowanym do danego momentu. Jeżeli podsumujemy przeszłość, to tak naprawdę możemy powiedzieć, że żadna inwestycja, która była realizowana w latach poprzednich praktycznie nie skończyła się w budżecie i w terminie" - ocenił.
Odniósł się do ostatnich decyzji ws. nowej kadencji władz Orlenu.
"Podjęliśmy decyzję o przedłużeniu mandatu dla zarządu Orlenu. Jest to dowód zaufania właściciela do do zarządu i do poszczególnych członków zarządu. Jesteśmy z tego zadowoleni. Wzmacniamy też radę nadzorczą i to też jest odzwierciedlenie naszej strategii budowania profesjonalnego, kompetentnego teamu menedżerskiego, który jeżeli nie dochodzi do konfliktu interesów, który powinien się wzajemnie uzupełniać i wspierać i korzystać wzajemnie ze swoich kompetencji. Stąd między innymi prezes KGHM-u, który został powołany w skład Rady Nadzorczej Orlenu, który ma doświadczenia osobiste z pracy w grupie Orlen, bo był prezesem Anwilu i pracował w samym Orlenie" - wyjaśnił.












