Kreml uprzedzał wcześniej, że obowiązujący od sierpnia zakaz eksportu benzyny zostanie przedłużony do końca roku i zostanie rozszerzony o olej napędowy (nie będą mogły eksportować go firmy inne niż producenckie).
Rosjanie borykają się z problemami na stacjach benzynowych
W ostatnich miesiącach Ukraina nasiliła ataki na rosyjską infrastrukturę naftową, rafinerie i magazyny. Według szacunków zachodnich obserwatorów ataki pozbawiły Rosję ok. 20 proc. mocy wytwórczej.
W rezultacie w kraju zaczęło brakować paliwa na stacjach benzynowych. Szczególnie trudna sytuacja panuje na rosyjskim Dalekim Wschodzie.
Od 1 marca w Rosji zakazano eksportowania benzyny przez podmioty inne niż producenci - przypomniał "Kommiersant". W sierpniu rząd wprowadził zakaz eksportu również dla firm wytwarzających benzynę, który miał obowiązywać do końca września.
Rosja ma deficyt produktów naftowych
Przedłużenie zakazu eksportu benzyny zapowiedział w ubiegły czwartek wicepremier Rosji ds. energii Aleksandr Nowak
- Mamy obecnie niewielki deficyt produktów naftowych - przyznał Nowak, cytowany przez zachodnie i rosyjskie agencje
Zapewnił przy tym, że problem ten już jest rozwiązywany dzięki zgromadzonym rezerwom. Jego zdaniem przedłużenie zakazu eksportu benzyny powinno pozwolić zagwarantować dodatkowe dostawy na rynek wewnętrzny.












