W poniedziałek, 13 lipca w Rożnowie, wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, minister energii Miłosz Motyka oraz prezes zarządu TAURON Polska Energia S.A. Grzegorz Lot wzięli udział w konferencji prasowej poświęconej współpracy pomiędzy Ministerstwem Energii i Grupą TAURON na rzecz rozwoju wielkoskalowych magazynów energii w Polsce.
Motyka: Wchodzimy w nowy etap transformacji
Prezes spółki potwierdził na konferencji prasowej, że nadal ma ambicję zrealizować projekt Rożnów II. Nowa elektrownia szczytowo-pompowa (ESP) może pochłonąć nawet 6,8 mld zł.
Chodzi o budowę górnego zbiornika wodnego połączonego z Jeziorem Rożnowskim systemem tuneli, pomp i turbin. Planowany obiekt ma pełnić funkcję magazynu energii, umożliwiającego gromadzenie nadwyżek energii z odnawialnych źródeł i oddawanie jej do systemu w okresach zwiększonego zapotrzebowania.
Według obecnych założeń elektrownia będzie dysponować mocą ok. 767 MW i pojemnością ponad 3 GWh, co uczyni ją największą elektrownią szczytowo-pompową w Polsce. Zgodnie z harmonogramem przedstawianym przez TAURON budowa mogłaby rozpocząć się w 2028 r., a zakończyć około 2033 r.
- Rożnów II to potężne narzędzie, by wspierać elastyczność systemu, transformację energetyczną, ale i miejsca pracy. To element naszej strategii, to inwestycja na poziomie 7 miliardów złotych, przy wskaźniku local content około 80 proc. - opisywał potencjalną inwestycję prezes Taurona Grzegorz Lot.
Zdaniem ministra energii Miłosza Motyki, fundamentem nowego systemu energetycznego mają być rozproszone źródła energii oraz magazyny energii, które zwiększą elastyczność pracy sieci i bezpieczeństwo dostaw.
Motyka przypomniał, że w ostatnich tygodniach zapadło kilka kluczowych decyzji dotyczących rozwoju infrastruktury energetycznej. Wśród nich wymienił budowę trzeciego terminala FSRU w Gdańsku, realizację największego magazynu bateryjnego na Pomorzu, przyłączanie do sieci morskich farm wiatrowych oraz rekordowe inwestycje w sieci przesyłowe i dystrybucyjne.
Szef resortu energii zaznaczył, że rząd chce, aby transformacja energetyczna w jak największym stopniu opierała się na krajowych przedsiębiorstwach. Jak dodał, przy inwestycji w Rożnowie udział polskich firm ma sięgnąć około 80 proc., a w kolejnych projektach energetycznych celem będzie utrzymanie krajowego komponentu na poziomie co najmniej 60 proc.
Motyka ocenił również, że Polska jest obecnie "największym placem budowy w Europie" w sektorze energetycznym. Przypomniał, że w ciągu najbliższej dekady na transformację energetyczną ma zostać przeznaczony około 1 bln zł.
- Kierujemy się pragmatyką, bezpieczeństwem i po prostu ceną. Kierujemy się dobrem Polek i Polaków, którzy muszą w tych niespokojnych czasach stawiać na energię niezależną - powiedział minister.
Kosiniak-Kamysz o inwestycji w Rożnowie. "Bezpieczeństwo to też dostęp do energii"
Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił podczas konferencji w Rożnowie, że bezpieczeństwo państwa to nie tylko silna armia i nowoczesne uzbrojenie.
- Bezpieczeństwo to też dostęp do energii. Bezpieczeństwo to rozproszona energia, to odnawialna energia, niezależna od źródła pochodzenia, niezależna od państwa dostaw. Ani ze wschodu, ani z zachodu Polska nie może być zależna w dostarczaniu energii do swoich domostw, do przedsiębiorstw, do instytucji - powiedział Kosiniak-Kamysz.
Wicepremier wskazał również na znaczenie projektu Rożnów II dla Sądecczyzny. Jak mówił, inwestycja może przynieść regionowi nowe miejsca pracy, rozwój lokalnych firm oraz poprawę infrastruktury. Podkreślił, że projekt ma również dodatkowy wymiar związany z ochroną przeciwpowodziową.












