Zakład Ubezpieczeń Społecznych wypłaca świadczenie mama 4 plus kobietom, które:
- osiągnęły wiek emerytalny,
- otrzymują już emeryturę, ale nie zdołały wypracować przynajmniej emerytury minimalnej,
- jednocześnie wychowały przynajmniej czwórkę dzieci.
ZUS wypłaca im tyle, by wyrównać do emerytury minimalnej. Kobiety, które w ogóle nie mają świadczenia emerytalnego, dostaną z ZUS jego równowartość.
Ile wynosi mama 4 plus? Świadczenie w kwocie nawet emerytury minimalnej
Mama 4 plus wynosi maksymalnie do 1978,49 zł, czyli stanowi równowartość emerytury minimalnej. Co roku w marcu wysokość świadczenia podlega waloryzacji w wyniku waloryzacji emerytur.
Spore grono osób korzysta z rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego, jak oficjalnie nazywa się benefit. Dane ZUS wskazują, że w lutym 2026 roku było to dokładnie 59,9 tys. świadczeniobiorców. To minimalny wzrost względem końca 2025 roku, gdy Mama 4 plus pobierało 59,8 tys. osób.
Wysokość wsparcia zależy od konkretnego przypadku. ZUS wysyła tyle, by razem z zasadniczym świadczeniem beneficjenta wyrównać doemerytury minimalnej. W lutym 2026 roku średnia kwota wsparcia wynosiła 1027,38 zł. Już w ciągu dwóch pierwszych miesięcy ZUS wysłał w ramach świadczenia 123,123 mln zł.
Dodatek do emerytury. Wniosek o Mama 4 plus
Wniosek o wypłatę rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego należy złożyć w ZUS na formularzu ERSU. Do niego należy dołączyć oświadczenie o sytuacji osobistej i rodzinnej na formularzu ERU.
Prawo do wypłaty mają także ojcowie. Panowie pobierają to świadczenie, ale stanowią mniej niż 1 proc. beneficjentów. Mogą otrzymać dodatek do emerytury, czyli rodzicielskie świadczenie uzupełniające, ale jedynie w dwóch przypadkach:
- gdy matka porzuciła rodzinę,
- gdy matka zmarła.
ZUS odbierze dodatek do emerytury, jeśli się o tym dowie
Zakład Ubezpieczeń Społecznych może cofnąć pieniądze, jeśli osoba pobierająca Mama 4 plus pobiera inne świadczenie lub podjęła się pracy. "Osoba pobierająca ten dodatek do emerytury ma obowiązek zawiadomić ZUS o wszelkich zmianach, które mają wpływ na prawo do świadczenia i jego wysokość" - przypomina ZUS.











