Z danych z ostatniego dnia marca 2026 roku wynika, że pracę wyłącznie na podstawie umów zlecenie i umów pokrewnych, wykonywało w Polsce niecałe 1,5 mln osób, co oznacza wzrost o 5,9 proc. w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego. W porównaniu ze stanem z końca grudnia 2025 roku liczba ta zmniejszyła się o 1,4 proc. (o 20,9 tys. osób) - podał GUS. Pracę wyłącznie na podstawie umów o dzieło pod koniec marca wykonywało 20,3 tys. osób
Umowy zlecenie w Polsce w marcu 2026. Niewielka przewaga mężczyzn w danych GUS
Wśród osób pracujących wyłącznie na podstawie umów zlecenia i pokrewnych nieznaczną większość stanowili mężczyźni. Pod koniec marca 2026 roku ich udział wyniósł 51,5 proc., czyli o 0,1 p. proc. więcej niż rok wcześniej i o 0,2 p. proc. więcej niż 31 grudnia 2025 roku.
W porównaniu z końcem marca 2025 roku liczba kobiet pracujących wyłącznie na podstawie takich umów wzrosła o 5,6 proc., a mężczyzn - o 6,1 proc. Z kolei w porównaniu z 31 grudnia 2025 r. liczba kobiet zmniejszyła się o 1,8 proc., a mężczyzn - o 1,0 proc.
Także wśród osób wykonujących pracę wyłącznie na podstawie umów o dzieło większość stanowili mężczyźni. W marcu 2026 roku ich udział w tej grupie wyniósł 52,0 proc.
W tych branżach najczęściej zatrudniają na podstawie umów zlecenie
Podobnie jak w poprzednich miesiącach, najwięcej osób pracujących wyłącznie na podstawie umów zlecenia i pokrewnych było zatrudnionych w sekcji działalność w zakresie usług administrowania i działalność wspierająca.
CZYTAJ TAKŻE: Lata na zleceniu nie przepadną. Nowe przepisy zmieniają staż pracy
Według danych z 31 marca 2026 r. pracowało w niej 312,6 tys. osób, co stanowiło 21,2 proc. wszystkich osób wykonujących pracę wyłącznie na podstawie tego rodzaju umów. Sekcja ta obejmuje m.in. agencje zatrudnienia świadczące usługi pośrednictwa pracy - zauważa GUS.
Na drugim miejscu znalazła się sekcja opieka zdrowotna i pomoc społeczna, w której na takich zasadach pracowało 154,6 tys. osób, czyli 10,5 proc. ogółu - podał GUS.
Przedsiębiorcy chętnie oferują umowy zlecenie młodym
Przedsiębiorcy chętnie oferują umowy zlecenie przede wszystkim uczniom i studentom do 26 roku życia. Wynika to z tego, że takie osoby nie podlegają obowiązkowym składkom na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne.
Dla pracodawcy oznacza to niższe koszty pracy, a dla pracownika wyższą wypłatę. Takie rozwiązanie będzie miało jednak swoje konsekwencje w przyszłości w postaci niższej emerytury. Nieskładkowane umowy nie wliczają się także do stażu pracy przy wyliczaniu świadczeń emerytalnych.
CZYTAJ TAKŻE: Praca na umowę zlecenie w 2026 roku. Takie składki zapłacisz
Od umów zlecenie odprowadza się składki tylko wtedy, gdy jest ona jedynym tytułem do ubezpieczenia pracownika. Wyjątek stanowi składka na ubezpieczenie chorobowe (2,45 proc. wynagrodzenia brutto), która jest dobrowolna.
Raport GUS nie zawiera jednak informacji o tym, ile uczniów i studentów pracuje na podstawie umowy zlecenie.
Sytuacja osób świadczących pracę na podstawie umowy o dzieło jest znacznie gorsza. Takie umowy są zwolnione ze wszystkich składek, nawet, wtedy gdy wykonawca się nie uczy i nie ma innego tytułu do ubezpieczenia.










