Spis treści:
- Kontrowersyjny abonament
- Niespodzianki związane z abonamentem RTV
- Kto może skontrolować, czy opłacasz abonament?
- Co się stanie, jeśli nie opłacę abonamentu?
Kontrowersyjny abonament
Abonament radiowo-telewizyjny ma za zadanie finansować misję publiczną mediów, czyli Telewizji Polskiej i Polskiego Radia. Dzięki niemu możliwe jest zapewnianie programów informacyjnych, kulturalnych i edukacyjnych dla wszystkich obywateli, niezależnie od zainteresowań czy poglądów politycznych.
Tyle w teorii, w praktyce zdaniem wielu, bywa różnie - zarówno jeśli chodzi o realizowanie misji, jak i odpowiednie opłacanie mediów. W tym drugim przypadku winę ponosi ściągalność. Jest ona wyjątkowo niska i od lat nie przekracza 35 proc.
Do tej pory kolejne ekipy rządzące unikały rozwiązania tej kwestii i nie kwapiły się ani do zwiększenia szczelności systemu pobierania opłat, ani do zlikwidowania abonamentu. Na razie obecny rząd zdecydował się na podniesienie od nowego roku abonamentu za radio do 9,50 zł miesięcznie i 30,50 zł za telewizję i radio.
Zgodnie z zapowiedziami, bieżący rok ma być jednak ostatnim, w którym istnieje abonament. Od 1 stycznia 2027 opłata ta ma być całkowicie zlikwidowana, a na cele finansowania mediów publicznych będzie przekazywane 0,09 proc. PKB.
Obecne długi mogą być jednak ściągane aż do 31 grudnia 2028 roku - dlatego nie warto próbować przeczekiwać okresu przejściowego. Nieopłacanie abonamentu może wiązać się z konsekwencjami finansowymi - i to nawet, jeśli w naszym domu od lat nie ma telewizora czy tradycyjnego radioodbiornika.
Niespodzianki związane z abonamentem RTV
Zgodnie z przepisami, każdy odbiornik, który jest technicznie przystosowany do odbierania programów telewizyjnych i/lub radiowych powinien być zarejestrowany, a jego właściciel powinien uiszczać abonament.
Jak widać, w ustawie nie jest wspomniane, że odbiornik ten musi być zwykłym radiem lub telewizorem. Obecnie do odbierania i odtwarzania programów radiowo-telewizyjnych przystosowane są również komputery stacjonarne i laptopy, smartfony i tablety, a także radia samochodowe.
Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 2023 roku potwierdza, że każdy, kto korzysta ze wspomnianych urządzeń wielofunkcyjnych, zobowiązany jest do płacenia abonamentu. Nie ma tu znaczenia, czy korzysta ze wszystkich możliwości, jakie daje jego sprzęt.
Abonament odprowadza się od gospodarstwa domowego - zatem jeśli w domu jest jeden telewizor, ale czterech domowników, wystarczy, że jeden z nich uiści opłatę. Jeśli dane gospodarstwo domowe odprowadza już pełen abonament, nie ma potrzeby dodatkowego opłacania użytkowania każdego ze smartfonów.
Należy jednak uważać na sytuację, w której w domu nie ma telewizora czy radia. W takim przypadku z olbrzymim prawdopodobieństwem domownicy i tak posiadają smartfona, tablety i komputery, a to rodzi obowiązek odprowadzania opłat.
Kto może skontrolować, czy opłacasz abonament?
Podmiotem odpowiedzialnym za pobieranie opłat abonamentowych jest Poczta Polska. Kontrolerzy Poczty mogą odwiedzać domy prywatne i siedziby firm, aby sprawdzić, czy znajdują się w nich odbiorniki zobowiązujące do uiszczania abonamentu. Wbrew obiegowej opinii, kontrolerów interesują nie tylko telewizory, ale również smartfony czy komputery.
Co zrobić, jeśli do naszych drzwi zapuka kontroler? Przede wszystkim należy mieć świadomość, że szanse na to są niewielkie, ponieważ na cały kraj Poczta Polska oddelegowała jedynie kilkudziesięciu pracowników do tej funkcji. Są to osoby pracujące jako listonosze, ale co ważne, nie mogą jednocześnie roznosić poczty i kontrolować opłacania abonamentu.
Jeśli kontroler pojawi się na naszym progu, to warto mieć na uwadze, że ma on prawo sprawdzić, czy odbiorniki znajdujące się w gospodarstwie domowym są zarejestrowane, ale nie ma uprawnień pozwalających na wejście do domu czy mieszkania bez wyraźnej zgody właściciela.
Zdecydowanie częściej kontroli podlegają firmy i przedsiębiorstwa niż osoby prywatne, ale aby pozostawać w zgodzie z prawem, każdy, kto nie jest zwolniony z obowiązku opłaty, powinien ją uiszczać. A kto jest zwolniony z płacenia abonamentu RTV? Posiadający grupę inwalidzką, seniorzy po 75. roku życia oraz osoby po 60. roku życia, uprawnione do emerytury, której wysokość nie jest wyższa od 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia.
Co się stanie, jeśli nie opłacę abonamentu?
Jeśli kontroler udowodni, że pomimo istniejącego obowiązku nie odprowadzamy abonamentu RTV, prawdopodobnie zostanie nałożona na nas kara. Może ona wynosić maksymalnie 30-krotność miesięcznej opłaty abonamentowej. Brak reakcji na monity może skutkować dodatkowym naliczaniem odsetek, a nawet wszczęciem postępowania egzekucyjnego przez urząd skarbowy.
Podsumowując, do płacenia abonamentu RTV w Polsce zobowiązanych jest prawnie ok. 2,2 miliona podmiotów (zarówno osób fizycznych, jak i firm czy przedsiębiorstw). W praktyce opłatę uiszcza ok. 700 tysięcy. Pozostałe osoby muszą jednak liczyć się z faktem, że jeśli zostanie im udowodnione zaleganie z opłatami, zostaną ukarani finansowo. Warto też pamiętać, że abonament należny jest nie tylko przy posiadaniu i użytkowaniu telewizora czy radia, ale również smartfona i laptopa.
KO













