Sprawa dotyczy wydatków biura poselskiego Adama Gomoły z Polski 2050. Z dokumentów Kancelarii Sejmu ujawnionych przez przedsiębiorcę Aleksandra Twardowskiego wynika, że od czerwca 2025 r. parlamentarzysta wynajmował samochód od spółki QMP - pisze "Fakt".
Jednym z dwóch głównych wspólników tej firmy jest Barbara Łabędzka. Jak twierdził Twardowski, prywatnie miała ona być narzeczoną posła.
Brakowało umowy i faktur. Poseł uzupełnił dokumentację
Kancelaria Sejmu przeprowadziła kontrolę w biurze Gomoły. Jej celem było porównanie dokumentacji finansowej z informacjami przedstawionymi wcześniej w sprawozdaniach dotyczących wykorzystania ryczałtu na prowadzenie biura.
Kontrolerzy stwierdzili m.in. brak umowy najmu pojazdu oraz faktur potwierdzających poniesienie wydatku. Poseł został w związku z tym wezwany do uzupełnienia dokumentacji albo skorygowania sprawozdania.
Kancelaria przypomniała, że brak korekty w terminie 30 dni skutkowałby wstrzymaniem wypłaty ryczałtu na prowadzenie biura do czasu jej złożenia.
Ostatecznie dokumenty zostały uzupełnione. Jak przekazał "Faktowi" Jerzy Woźniak, zastępca szefa Kancelarii Sejmu, Gomoła dostarczył brakujące materiały do Biura Obsługi Posłów.
"Poseł Gomoła dowiózł wszystkie niezbędne dokumenty. Poza niedużą kwotą, której nie uznaliśmy w rozliczeniu, cała reszta została przez nas zaakceptowana" - powiedział Woźniak.
ZOBACZ TAKŻE: Kilometrówki posłów do likwidacji? "Dadzą sobie radę bez nich"
Kancelaria nie zakwestionowała samego najmu samochodu
Kontrola nie doprowadziła do podważenia całego wydatku na samochód. Woźniak zaznaczył, że Kancelaria Sejmu nie miała podstaw, by zakwestionować koszt tylko dlatego, że firma wynajmująca auto mogła być powiązana z osobą bliską posłowi.
"To jest wynajem auta od firmy, od działalności gospodarczej. Nie jesteśmy w stanie sprawdzić, czy ta działalność gospodarcza jest związana z kimś, kogo poseł zna" - tłumaczył zastępca szefa Kancelarii Sejmu.
Jak dodał, również sama wysokość opłaty za wynajem samochodu nie wzbudziła zastrzeżeń Kancelarii.
Po przeprowadzonej kontroli zmieniły się jednak dane w sprawozdaniu finansowym biura. Początkowo Gomoła wykazał 39 490 zł wydanych na wynajem samochodu. Po korekcie kwota ta wyniosła 37 205 zł, a więc o 2285 zł mniej.
Zmniejszyła się również suma wszystkich wykazanych wydatków biura poselskiego. W pierwotnym sprawozdaniu było to 268 511,04 zł, natomiast po korekcie 266 480,64 zł.










