Doszło do kolejnych zatrzymań w śledztwie dotyczącym zakupu węgla w latach 2022-2023 przez Rządową Agencję Rezerw Strategicznych za rządów Mateusza Morawieckiego - poinformował na X rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński. Jak dodał, agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali na Mazowszu trzech mężczyzn - byłego współpracownika RARS oraz dwóch przedstawicieli spółki z branży węglowej.
Import węgla za rządów Morawieckiego. Sprawę bada prokuratura
Sprawa dotyczy importu do Polski ponad 700 tys. ton węgla w latach 2022-2023 przez Rządową Agencję Rezerw Strategicznych, realizowanego wspólnie z państwowymi spółkami na polecenie ówczesnego premiera Mateusza Morawieckiego.
Decyzja była związana z wybuchem wojny w Ukrainie i embargiem na rosyjski węgiel, co rodziło ryzyko niedoborów surowca na rynku krajowym. Surowiec sprowadzano m.in. z Kolumbii, RPA i Australii z przeznaczeniem dla gospodarstw domowych, jednak znacząca jego część nie trafiła do odbiorców i do dziś pozostaje na składowiskach.
W grudniu 2025 r. eksperci ocenili, że część importowanego węgla nie spełnia standardów umożliwiających jego sprzedaż. W połowie lutego tego roku RARS skierowała zawiadomienie do prokuratury.
Dobrzyński: Działania doprowadziły do powstania szkody interesu publicznego
W swoim wpisie Dobrzyński przekazał, że "w latach 2022-2023 jeden z zatrzymanych, działający z upoważnienia ówczesnego prezesa rządowej agencji, wpływał na przebieg postępowań zakupowych, aby zapewnić wybranej firmie kontrakt na dostawy węgla". Dodał, że spółka "nie miała odpowiedniego doświadczenia, zaplecza technicznego ani personelu do realizacji zamówień", a mimo to uzyskała kontrakt, choć wcześniej spotkała się z negatywną rekomendacją służb i odmową finansowania przez Bank Gospodarstwa Krajowego.
Zatrzymane osoby to Łukasz J., Waldemar M.-Z. i Artur M.-Z. - podaje Prokuratura Krajowa. Przedstawiła trzem zatrzymanym zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej działającej w latach 2022-2023, której celem było nadużywanie uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych i działanie na szkodę RARS oraz interesu publicznego.
Podejrzani mieli - wspólnie z urzędnikami RARS - doprowadzić do wyboru oferty spółki K. sp. z o.o. z pominięciem procedur, mimo niespełniania przez nią kryteriów oraz negatywnych rekomendacji m.in. CBA i BGK. W efekcie zawarto kontrakty na dostawy węgla o wartości ponad 116 mln dol., który nie spełniał wymaganych parametrów jakościowych.
Śledczy zarzucają im także przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, choć nie byli funkcjonariuszami publicznymi - odpowiedzialność rozszerzono ze względu na współdziałanie z urzędnikami.
Dodatkowo jeden z podejrzanych, Łukasz J., usłyszał zarzut obietnicy wręczenia korzyści majątkowej funkcjonariuszowi publicznemu. Wszyscy trzej nie przyznali się do winy i złożyli wyjaśnienia.












