Spis treści:
- CBZC zaapelowało do poszkodowanych przez działalność ZondaCrypto o ostrożność - są celem oszustów
- Oszuści nie próżnują. Pojawiają się filmy typu deepfake skierowane do poszkodowanych przez Zondacrypto
- Rada dla poszkodowanych przez Zondacrypto: Wygenerujcie historię transakcji
Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości zaapelowało w czwartek o ostrożność do poszkodowanych w wyniku działalności platformy ZondaCrypto. Chodzi o tzw. oszustwa wtórne, podczas których przestępcy podszywają się m.in. pod ekspertów finansowych oferujących pomoc w zwrocie pieniędzy.
Śledztwo w sprawie platformy ZondaCrypto Prokuratura Regionalna w Katowicach wszczęła 17 kwietnia. Jest ono prowadzone pod kątem oszustw znacznej wartości i prania brudnych pieniędzy. W dniu wszczęcia postępowania kwota szkody była szacowana na co najmniej 350 mln zł, ale - jak zaznaczają śledczy - rośnie z każdym kolejnym dniem, podobnie jak liczba pokrzywdzonych.
CBZC zaapelowało do poszkodowanych przez działalność ZondaCrypto o ostrożność - są celem oszustów
W związku z toczącym się śledztwem Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości zaapelowało do osób, które ucierpiały w wyniku działalności platformy ZondaCrypto, aby ostrożnie podchodziły do publikowanych w mediach społecznościowych materiałów wideo, w których oferowana jest pomoc przy zwrocie zablokowanych środków. Jak podkreśla CBZC, są to próby wtórnych oszustw.
"Obserwujemy zmasowaną kampanię dezinformacyjną, której celem jest ponowne okradzenie osób już raz poszkodowanych. Przestępcy wykorzystują trudną sytuację finansową i emocjonalną poszkodowanych w wyniku działalności platformy ZondaCrypto, publikując w mediach społecznościowych, serwisach wideo oraz na spreparowanych portalach informacyjnych fałszywe komunikaty o rzekomej możliwości »natychmiastowego odzyskania utraconych środków«" - przekazało CBZC.
Oszuści nie próżnują. Pojawiają się filmy typu deepfake skierowane do poszkodowanych przez Zondacrypto
Biuro dodało, że oszuści masowo produkują filmy typu deepfake, w których wygenerowane wizerunki osób, ekspertów finansowych, są wykorzystywane do uwiarygodnienia kłamstwa. Jak podaje policja, wygenerowany cyfrowo głos i obraz, przekonują, że powstał sposób na odzyskanie kryptowalut z zablokowanych portfeli. Jedynym celem oszustów - ostrzega policja - jest wyłudzenie kolejnych pieniędzy.
"Sprawcy mogą podszywać się pod oficjalne instytucje państwowe, wysyłając wiadomości e-mail, a także za pomocą komunikatorów. Często operują oni fachową terminologią prawniczą i techniczną, aby wzbudzić zaufanie i stworzyć iluzję profesjonalizmu. W rzeczywistości żadna prokuratura ani jednostka policji nie kontaktuje się z obywatelami w celu wpłat na poczet odzyskiwania skradzionych środków" - podkreśliło CBZC.
Biuro zaapelowało do osób poszkodowanych w sprawie ZondaCrypto, by skontaktowali się z najbliższą jednostką Policji lub Prokuratury. Policja radzi, by przed złożeniem zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa pokrzywdzeni zrobili zrzuty ekranu obrazów widocznych po zalogowaniu się na swoje konto w ZondaCrypto, w tym zrzuty wskazujące zawartość portfela - środki w kryptowalutach, środki FIAT - oraz dane dotyczące konta: login, powiązany adres e-mail, a także zabezpieczyli korespondencję e-mail prowadzoną z ZondaCrypto za możliwie najdłuższy okres, w szczególności nie usuwali jej ze skrzynki pocztowej.
Rada dla poszkodowanych przez Zondacrypto: Wygenerujcie historię transakcji
CBZC radzi również, by poszkodowani pozyskali historię transakcji prowadzonych w ZondaCrypto w całości. "Wygenerowanie stosownego pliku jest możliwe w ramach funkcjonalności strony internetowej ZondaCrypto" - pisze CBZC.
Poszkodowani powinni również sporządzić wydruki przelewów wykonywanych na rachunki ZondaCrypto, tak aby widoczny pozostawał numer rachunku, z którego dokonano zasilenia, oraz numer rachunku, na który dokonano zasilenia, wskazać, kiedy i w jakiej kwocie zlecano wypłaty z ZondaCrypto, w tym wypłaty, które nie zostały w całości lub w części zrealizowane.
O tym, że największa polska giełda kryptowalut może mieć poważne problemy z płynnością, napisały na początku kwietnia media. Analiza, do której dotarły money.pl i Wirtualna Polska, ujawniła spadek rezerw bitcoinów giełdy Zondacrypto o 99 proc. Użytkownicy zgłaszają problemy z wypłatą środków - podali dziennikarze.
Do giełdy Zondacrypto należy portfel 4,5 tys. bitcoinów warty ponad 300 mln dol., ale - jak poinformował w czwartek Kral - klucze do nich ma zaginiony Sylwester Suszek, założyciel giełdy BitBay, poprzedniczki Zondacrypto. Suszek, określany mianem "króla kryptowalut", zaginął w marcu 2022 r.













