82-latek z Radomia chciał wypłacić gotówkę z bankomatu przed weekendowym weselem wnuczki, ten jednak połknął jego kartę. Czas oczekiwania na nową wynosi kilka dni. Mężczyzna pilnie potrzebował gotówki, udał się więc do placówki banku Credit Agricole, którego jest klientem, by tam wypłacić pieniądze. Jak opisuje serwis Bankier, okazało się to niemożliwe, a senior stracił dostęp do własnych środków.
82-letni klient Credit Agricole został bez dostępu do pieniędzy
Mężczyzna pieniądze co prawda miał, ale tylko na koncie. Mieszkaniec Radomia udał się do placówki banku Credit Agricole, chcąc wypłacić potrzebną gotówkę przy kasie. Okazało się jednak, że takiej możliwości nie ma, bowiem jedyny oddział banku w niemal 200-tysięcznym mieście nie realizuje obsługi gotówkowej.
Credit Agricole ma przygotowany schemat na takie sytuacje, ale w jest w nim pewna luka. "W momencie, w którym klient nie może wypłacić gotówki z bankomatu przy użyciu karty, rozwiązaniem jest wypłata gotówkowa u doradcy lub wypłata przy użyciu kodu BLIK. Jeśli klient nie korzysta z aplikacji mobilnej i tym samym nie może wypłacić w ten sposób pieniędzy, to może zainstalować aplikację na swoim telefonie przy wsparciu doradcy" - brzmi cytowany przez serwis Bankier komunikat biura prasowego.
Wystarczy jednak, że klient nie korzysta ze smartfona, a z prostszego modelu telefonu, który nie pozwala na instalowanie aplikacji. Taka sytuacja może mieć miejsce np. wśród osób starszych. Dodajmy do tego brak obsługi kasowej w placówce banku, gdy jest ona jedyną w okolicy - i klient może mieć duży problem. Szczególnie wtedy, gdy gotówka potrzebna jest pilnie, bo na kartę trzeba poczekać. I faktycznie, biuro prasowe Credit Agricole potwierdza, że jeśli klient ma w okolicy tylko placówkę bezgotówkową, to pieniędzy nie wypłaci, dopóki nie otrzyma nowej karty. Nie ma na to specjalnej procedury awaryjnej.
Tymczasem liczba bezgotówkowych oddziałów Credit Agricole rośnie - serwis informuje, że na koniec I kwartału br. było ich już 186 (wobec 359 placówek w Polsce). Jeszcze na koniec 2022 roku tego rodzaju oddziałów było 60. Bank rozwija ten model, ale - jak widać - wraz z tymi zmianami mogą pojawiać się problemy.
Klienci banków poza systemem. Rzecznik Finansowy: mają prawo do reklamacji
Serwis skontaktował się z Rzecznikiem Finansowym, by zapytać o tę sytuację. Dr Michał Ziemiak w komentarzu podkreśla, że "w ocenie Rzecznika Finansowego bank powinien zapewnić klientowi realną możliwość korzystania ze środków zgromadzonych na rachunku".
"Jeżeli w sytuacji awaryjnej, np. po zatrzymaniu karty przez bankomat, klient przez dłuższy czas nie ma żadnej możliwości wypłaty gotówki, może to rodzić wątpliwości co do prawidłowego wykonania przez bank obowiązków wynikających z umowy rachunku bankowego" - wypowiedział się dla Bankiera dr Ziemiak.
Rzecznik Finansowy podkreślił, że bank powinien mieć ścieżkę awaryjną na wypadek takich sytuacji dla każdego klienta - również tego, który nie korzysta z aplikacji mobilnej czy innych narzędzi cyfrowych. Ocenił on też, że klientowi przysługuje prawo do reklamacji z powołaniem się na nienależyte wykonanie umowy rachunku bankowego.
"Jeżeli brak dostępu do gotówki był następstwem niewłaściwej organizacji dostępu do środków przez bank i naraził klienta na szkodę, istnieją podstawy do dochodzenia roszczeń" - skomentował.












