"Minister Finansów właśnie wykręca ostatnie bezpieczniki z systemu finansów publicznych, przy okazji ograniczając możliwość działania Radzie Fiskalnej, którą rząd powołał właśnie po to by dbała o stan finansów" - napisał na platformie X lider Konfederacji, Krzysztof Bosak, odnosząc się do postu Przewodniczącego Rady Fiskalnej Sławomira Dudka.
Dudek krytycznie o zmianach w regule wydatkowej. "Sufit wydatków nam odjechał"
Sławomir Dudek ostro skrytykował kierunek zmian w stabilizującej regule wydatkowej (SRW), wskazując, że od 2024 r. mechanizm ten przestał odzwierciedlać realia finansów publicznych. W jego ocenie kolejne decyzje legislacyjne doprowadziły do podniesienia limitu wydatków państwa.
Jak zaznaczył, jeszcze do 2023 r. SRW "pozostawała w relacji do rzeczywistości fiskalnej", jednak wraz z przygotowaniem budżetu na 2024 r. zaczęła się od niej wyraźnie oddalać. Efektem kolejnych ustaw budżetowych i ich nowelizacji było - według Dudka - zwiększenie poziomu reguły łącznie o około 11 proc. PKB, co odpowiada kwocie rzędu 450 mld zł.
Ekonomista podkreślił, że trudno wskazać racjonalne przesłanki uzasadniające tak dużą zmianę. "Ani rozszerzenie zakresu podmiotowego SRW, ani europejska klauzula dotycząca wydatków obronnych (NEC), sięgająca 1,5 proc. PKB, nie tłumaczą takiego skoku" - napisał. W jego ocenie oznacza to, że "sufit wydatków nam odjechał, a dochody zostały tam, gdzie były, a deficyt i dług są tu gdzie są".
Dodatkowe kontrowersje budzi kolejna propozycja modyfikacji SRW zawarta w rządowym projekcie nowelizacji ustawy o finansach publicznych (druk nr 2388) - pisze portal wpolsce24.tv. Dudek wskazuje, że nie jest to zmiana techniczna, lecz rozwiązanie o istotnym znaczeniu dla całych ram budżetowych, wpływające na limit wydatków w skali nawet 1-1,4 proc. PKB. Tym razem chodzi o tzw. klauzulę obronną, odrębną od unijnego mechanizmu NEC. Byłaby to już ósma zmiana reguły w ciągu pięciu lat i dziesiąta od początku jej funkcjonowania.
Ministerstwo Finansów odmówiło udzielenia informacji. "Wewnętrzne i robocze"
Narasta również konflikt między Radą Fiskalną a Ministerstwem Finansów. Dudek poinformował, że zwrócił się do resortu o udostępnienie danych niezbędnych do oceny skutków nowych regulacji. Jak wyjaśnił, wynika to wprost z ustawowego obowiązku badania krajowych ram budżetowych, a ponieważ odpowiednia analiza nie została przedstawiona w ocenie skutków regulacji, Rada chciała przygotować ją samodzielnie.
Ministerstwo Finansów odmówiło jednak przekazania informacji, uznając je za "wewnętrzne i robocze" oraz twierdząc, że wykraczają poza mandat Rady. Stanowisko to spotkało się z ostrą reakcją przewodniczącego. "Serio? Analiza funkcjonowania SRW ma wykraczać poza mandat Rady Fiskalnej?" - skomentował. "Nie da się pilnować reguły wydatkowej z zawiązanymi oczami" - dodał.












