Sopot znalazł się w gronie europejskich kierunków rekomendowanych przez brytyjski dziennik "The Independent" dla turystów szukających wakacji bez ekstremalnych upałów. Zdaniem brytyjskich mediów polski kurort może stać się atrakcyjną alternatywą dla zatłoczonych i coraz gorętszych regionów południowej Europy.
Sopot przyciągnie brytyjskich turystów? "The Independent" zachęca do odwiedzenia miasta
"The Independent" zwrócił uwagę na szerokie plaże, nadmorską atmosferę oraz rozwiniętą bazę gastronomiczną i hotelową Sopotu. W artykule wspomniano również o najdłuższym drewnianym molo w Europie oraz bliskości restauracji, kawiarni i nadmorskich atrakcji.
Brytyjskie media wskazują, że coraz więcej turystów zaczyna szukać kierunków, gdzie klimat jest łagodniejszy. Powodem są m.in. fale upałów oraz pożary pojawiające się regularnie w Grecji, Hiszpanii czy we Włoszech. Według autorów zestawienia Bałtyk może dzięki temu zyskiwać na popularności wśród turystów z Wielkiej Brytanii i Europy Zachodniej.
Europejczycy zmieniają podejście do urlopu? Chłodniejsze kierunki zyskują
Brytyjscy dziennikarze ocenili, że Sopot wyróżnia się także stosunkowo przystępnymi cenami w porównaniu z popularnymi kurortami południa Europy. Podkreślono również dobre skomunikowanie miasta z Gdańskiem dzięki Szybkiej Kolei Aglomeracyjnej, co ma zwiększać atrakcyjność regionu zarówno dla osób planujących dłuższy urlop, jak i krótki city break.
W zestawieniu "The Independent" Sopot znalazł się obok takich miejsc jak Oslo, Tartu, Jezioro Bled, Madera czy szkocka wyspa Arran. Wszystkie wskazane kierunki mają łączyć umiarkowany klimat oraz rozwinięta oferta turystyczna.
Eksperci rynku turystycznego od dłuższego czasu zwracają uwagę, że zmiany klimatyczne mogą stopniowo zmieniać wakacyjne preferencje Europejczyków. Coraz więcej osób zaczyna unikać ekstremalnych temperatur i wybiera miejsca oferujące bardziej komfortowe warunki do wypoczynku latem.
Brytyjskie media podkreślają również, że Sopot może korzystać na rosnącym trendzie tzw. coolcation, czyli wakacji w chłodniejszych regionach Europy. Według prognoz podobne kierunki mogą w kolejnych latach przyciągać coraz większą liczbę zagranicznych turystów.












