W ramach systemu kaucyjnego można odzyskać środki, zapłacone przy zakupie np. napojów w opakowaniach plastikowych lub w puszkach.
Podatek od zebranych butelek kaucyjnych? Ministerstwo odpowiada
"Kaucja w tym systemie ma charakter zwrotny. Z tego względu osoby fizyczne, które poniosły wydatek na kaucję, którą następnie odzyskują, dokonując zwrotu opakowań objętych systemem kaucyjnym, nie osiągają przychodu w rozumieniu przepisów ustawy PIT" - czytamy w odpowiedzi Ministerstwa Finansów na pytanie PAP.
Jednak możliwa jest także sytuacja, kiedy ktoś oddaje do systemu kaucyjnego butelki, które zostały np. znalezione lub pochodzą z innego źródła (np. restauracji). I to, jak wynika z odpowiedzi MF, zmienia nieco sytuację pod względem podatkowym
"(…) w przypadku, gdy uzyskane świadczenie nie ma charakteru zwrotnego, czyli osoba, która je uzyskała, nie odzyskuje w ten sposób swojego wydatku, to może to rodzić obowiązek podatkowy w podatku PIT. Na gruncie ustawy PIT obowiązuje bowiem zasada powszechności opodatkowania. Oznacza to, że opodatkowaniu podatkiem dochodowym podlegają wszelkiego rodzaju dochody, z wyjątkiem dochodów zwolnionych z opodatkowania" - czytamy w odpowiedzi MF. "Jednak oceny, czy uzyskane świadczenie podlega opodatkowaniu oraz w jaki sposób, w jakiej wysokości dokonuje się zawsze w konkretnym stanie faktycznym" - czytamy także.
Kilka dni temu wiceminister finansów i szef Krajowej Administracji Skarbowej Marcin Łoboda powiedział, że samodzielnie zbieranie butelek i oddawanie ich do butelkomatów nie stanowi działalności gospodarczej i dopiero zatrudnienie ludzi w tym celu może być rozpatrywane jako działalność gospodarcza.
Z kolei minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska kilka dni temu stwierdziła, że "nie będzie podatku od systemu kaucyjnego".
"Odzyskujemy pieniądze, które sami za kaucję uiszczamy, zresztą wypowiadał się już w tej sprawie minister finansów. Od niezwróconej kaucji płaci się podatek VAT, ale płacą tylko operatorzy" - powiedziała w radiu RMF FM.
Rekordowy zwrot opakowań w Krakowie. Ponad 2,4 tys. zł trafiło na cele charytatywne
System kaucyjny w Polsce zyskuje coraz większą popularność. Dla jednych jest uciążliwym obowiązkiem, dla innych sposobem na dodatkowy zarobek i wsparcie działań społecznych. Potwierdza to historia mieszkańca Krakowa, który ustanowił nowy rekord liczby oddanych opakowań - pisze bankier.pl.
Mężczyzna przywiózł do marketu Auchan Bonarka niemal 5 tys. pustych butelek i puszek objętych systemem kaucyjnym. Za zwrot otrzymał voucher o wartości 2431,50 zł. Cała akcja została wcześniej starannie zaplanowana - rekordzista uprzedził telefonicznie obsługę sklepu o dużej liczbie opakowań, a na miejscu pojawił się już o godz. 5 rano. Sam proces zwrotu trwał około 4,5 godziny.
Najważniejszy okazał się jednak cel całego przedsięwzięcia. Zebrane środki od początku miały zostać przeznaczone na pomoc potrzebującym. Akcja prowadzona była w mediach społecznościowych pod hasłem "tak wiele za tak niewiele", dzięki czemu zainteresowały się nią różne organizacje charytatywne.
Ostatecznie o wyborze beneficjenta zdecydował los. Przypadkowo wybrana osoba wylosowała z pudełka nazwę organizacji, do której trafią pieniądze. Wsparcie otrzymała Fundacja Pomocy Chorym Psychicznie im. Tadeusza Deca w Krakowie.













