Spis treści:
- Aktualna cena gazu dla gospodarstw domowych
- Ile kosztuje dziś prąd? Ceny nie są zamrożone
- Czy w 2027 roku zapłacimy więcej za prąd i gaz? Prognozy ekspertów
Notowany ostatnio wzrost cen gazu może niepokoić odbiorców. Domowe budżety chronią jednak regulowane taryfy za ten surowiec. Ceny prądu od początku roku 2026 nie są jednak zamrożone. Jak to wpływa na nasze rachunki?
Aktualna cena gazu dla gospodarstw domowych
Stawki za gaz dla gospodarstw domowych w Polsce reguluje Urząd Regulacji Energetyki (URE). Od 25 lutego 2026 r. cena gazu ziemnego wynosi 197,29 zł za MWh. To mniej o około 3,4 proc. względem wcześniejszej stawki. Po doliczeniu VAT i podatku akcyzowego, ostateczny koszt samego paliwa wynosi 242,67 zł/MWh brutto.
Takie stawki płacą nie tylko gospodarstwa domowe, ale również wspólnoty mieszkaniowe i podmioty pożytku publicznego. Ceny gazu wzrosły ostatnio na światowych rynkach, ale nie wpłynie to na razie na nasze rachunki. Nową taryfę stawek dla gospodarstw domowych URE może przyjąć w styczniu 2027 roku.
Jednak ustalane przez URE taryfy mają obowiązywać tylko do końca roku 2027. Po tym czasie ceny gazu dla gospodarstw domowych ma regulować rynek.
Ile kosztuje dziś prąd? Ceny nie są zamrożone
Od początku 2026 roku obowiązują nowe taryfy zatwierdzone przez Urząd Regulacji Energetyki. Średnia cena samej energii elektrycznej dla gospodarstw domowych wynosi niespełna 50 gr za 1 kWh. Typowe mieszkanie zużywa średnio 150-300 kWh, natomiast dom jednorodzinny bez ogrzewania elektrycznego ok. 250-400 kWh.
To jednak nie oznacza, że dokładnie tyle płacą odbiorcy. Do rachunku dochodzą jeszcze opłaty za dystrybucję, utrzymanie sieci, a także opłata, otwiera się w nowym oknie mocowa i inne składniki. W efekcie całkowity koszt 1 kWh najczęściej mieści się w przedziale od 96 gr do 1,10 zł brutto. Wszystko zależy od operatora i miejsca zamieszkania.
Dla przeciętnej rodziny oznacza to, że rachunki za energię elektryczną pozostają wysokie, choć nie są już tak dotkliwe jak w szczycie kryzysu energetycznego. Eksperci zwracają uwagę, że dziś dużą część faktury stanowią koszty przesyłu energii, a nie sama energia.
Czytaj też: Gaz najdroższy od ponad trzech lat. Eksperci mówią o wzroście rachunków za prąd, otwiera się w nowym oknie
Czy w 2027 roku zapłacimy więcej za prąd i gaz? Prognozy ekspertów
Eksperci są zgodni, że w kolejnych latach trudno liczyć na wyraźny spadek cen energii. W przypadku gazu sytuację komplikuje wzrost notowań surowca na światowych rynkach. Jego ceny osiągnęły najwyższy poziom od ponad trzech lat. W kwestii gazu stabilność cen zabezpieczają jednak regulowane taryfy.
Podobne prognozy dotyczą energii elektrycznej. Eksperci zwracają uwagę, że choć hurtowe ceny prądu są dziś niższe niż w szczycie kryzysu energetycznego, odbiorcy końcowi nadal odczuwają skutki wysokich kosztów utrzymania i modernizacji sieci. Coraz większą część rachunków za energię stanowią też opłaty regulacyjne i koszty transformacji energetycznej.
Nie oznacza to automatycznie dużych podwyżek od 1 stycznia 2027 r. Specjaliści podkreślają jednak, że scenariusz wyraźnie tańszej energii staje się coraz mniej prawdopodobny. To ile zapłacimy za prąd w przyszłym roku w dużym stopniu zależy od Urzędu Regulacji Energetyki. Nowe taryfy na prąd i gaz poznamy w grudniu.










