Od poniedziałku, 23 marca, w Słowacji obowiązują przepisy, które mają ograniczyć "turystykę paliwową" z sąsiednich krajów - w tym z Polski.
Wyższe ceny paliw dla obcokrajowców w Słowacji. "Polacy wysuszyli stacje"
Rząd zdecydował, że obcokrajowcy, którzy przyjadą zatankować do Słowacji, będą płacić więcej niż obywatele Republiki Słowackiej. Ministerstwo finansów ustaliło cenę na 1,826 euro za litr. Ponadto wprowadzono limit tankowania "na zapas". Do kanistra można wlać maksymalnie 10 l paliwa.
Robert Fico ogłosił decyzję ws. wyższych cen dla obcokrajowców w zeszłą środę, uderzając przy tym w Polaków. "Doszło do sytuacji, w której na północy Słowacji dosłownie wyschły dziesiątki stacji benzynowych, ponieważ ceny są tam niższe niż w Polsce. Obywatelom Polski opłacało się i nadal opłaca się przyjeżdżać na terytorium Słowacji w celach zakupowych i zaopatrywać się w paliwo na terenie Słowacji" - mówił cytowany przez PAP premier Słowacji.
Kto do kogo jeździ po tańsze zakupy?
Słowa Ficy dotyczące zakupów w Słowacji wywołały lawinę komentarzy wśród polskich internautów. Wiele osób zwracało uwagę na to, że to Słowacy jeżdżą na zakupy do polskich sklepów. Jest to prawda, co więcej władze gmin i mniejszych miejscowości organizują "wycieczki" autobusowe na zakupy w Polsce. O takim wyjeździe dla mieszkańców wsi Krásnovce informowaliśmy w Interii Biznes we wrześniu.
Należy jednak podkreślić, że nie jest jasne, czy premier Słowacji w swoim oświadczeniu odnosił się także do zakupów w słowackich sklepach, czy miał na myśli wyłącznie zaopatrywania się w tańsze paliwo.
Ceny żywności w Polsce i w Słowacji. Sprawdziliśmy ceny w sklepach
My jednak postanowiliśmy sprawdzić, ile kosztują podstawowe produkty spożywcze w słowackich sklepach i porównać je z cenami z polskich. Ceny spisaliśmy ze stron e-sklepów dużych, międzynarodowych sieci i uwzględniliśmy najniższe dla porównywalnych produktów.
Wniosek jest jeden - w Polsce jest taniej. Za te same artykuły spożywcze w naszym kraju zapłacimy 156,83 zł, a w Słowacji 171,47 zł.
Największą różnicę widać przy cenach masła oraz żółtego sera typu gouda. W Słowacji natomiast taniej można kupić filety z kurczaka, ogórki i pomidory.
Masło:
- Słowacja - 1,69 euro (promocja) - około 7,21 zł;
- Polska - 5,99 zł.
Jajka 10 szt., wielkość M:
- Słowacja - 2,65 euro - około 11,31 zł;
- Polska - 10,99 zł.
Filet 1 kg:
- Słowacja - 5,29 euro (promocja) - około 22,58 zł;
- Polska - 27,57 zł.
Majonez:
- Słowacja - 1,65 euro waga 250 g - około 7 zł;
- Polska - 5,99 zł waga 260 g (promocja).
Jabłka 1 kg:
- Słowacja - 1,39 euro - około 5,93 zł;
- Polska - 4,49 zł.
Mleko 1l 3,5 proc.:
- Słowacja - 0,99 euro - około 4,20 zł;
- Polska - 3,29 zł (promocja).
Ziemniaki 1 kg:
- Słowacja - 0,69 euro (promocja) - około 2,94 zł;
- Polska - 2,40 zł.
Pomidory 1 kg:
- Słowacja - 3,49 euro - około 14,90 zł;
- Polska - 15,49 zł.
Ogórki 1 szt.:
- Słowacja - 0,99 euro - około 4,22 zł;
- Polska - 5,99 zł.
Mąka 1 kg:
- Słowacja - 0,53 euro - około 2,26 zł;
- Polska - 1,89 zł.
Cukier 1 kg:
- Słowacja - 0,75 euro (promocja) - około 3,20 zł;
- Polska - 1,99 zł.
Kawa rozpuszczalna znanej marki 200 g:
- Słowacja - 9,99 euro - około 39,27 zł;
- Polska - 39,99 zł.
Ser gouda 1 kg:
- Słowacja - 10,88 euro - około 46,45 zł;
- Polska - 30,76 zł.
Razem:
- Polska: 156,83 zł;
- Słowacja: 171,47 zł.
Hanna Sidorska











