Reklama

Chwilówkom niestraszna nowa rekomendacja T

Pozabankowe firmy pożyczkowe nie wystraszyły się mocniejszego niż pierwotnie zapowiadano poluzowania przez nadzór finansowy zasad przyznawania kredytów konsumpcyjnych w bankach.

- Z powodu rekomendacji T klienci nie odwrócą się od firm pożyczkowych, choćby dlatego, że znaczna część z nich jest już wykluczona z rynku bankowego ze względu na złą historię kredytową - twierdzi Dominik Wieliński ,prezes spółki Optima.

Potwierdza to Loukas Notopoulos, prezes Vivus Finance Polska. Jak mówi, zaledwie 8 proc. klientów jego firmy to osoby, które wcześniej starały się o kredyt bankowy. Notopoulos dodaje, że rekomendacji T mogą obawiać się te firmy, które oferują produkty podobne do bankowych.

- Chodzi o pożyczki na kwotę kilku tysięcy złotych i większe, udzielane poprzez sieć oddziałów, gdzie proces kredytowy wymaga np. dwóch spotkań z klientem - uważa Notopoulos. Podkreśla, że dla klientów kluczowa jest szybkość otrzymania pożyczki. A pod tym względem banki zawsze będą przegrywać z firmami pożyczkowymi, zwłaszcza tymi, które pożyczają pieniądze online.

Reklama

Marcin Tokarek, prezes SMS Kredyt, też zauważa, że banki nie są zainteresowane udzielaniem małych pożyczek. Jego zdaniem na korzyść firm pozabankowych działa też słaba koniunktura w gospodarce. - Banki nie zdecydują się na radykalne zliberalizowanie warunków udzielania kredytów w obliczu rosnącego bezrobocia i spadku konsumpcji - uważa Tokarek.

Pośrednio argumenty pożyczkodawców potwierdzają sami bankowcy.

Według Krzysztofa Pietraszkiewicza, prezesa Związku Banków Polskich, odbudowa akcji kredytowej w segmencie kredytów konsumpcyjnych będzie powolnym procesem. - Sama zmiana rekomendacji nie wystarczy. Liczą się jeszcze na przykład popyt na kredyt, który dziś jest niski i ostrożność banków związana ze stanem koniunktury - mówi.

Piotr Sinkiewicz, dyrektor pionu ryzyka w Credit Agricole Bank Polska, wskazuje, że po liberalizacji rekomendacji T otrzymanie kredytu lub pożyczki na małą kwotę w banku będzie prostsze niż dotychczas, co może spowodować powrót części klientów zainteresowanych tego typu produktami do sektora bankowego. Zaznacza jednak, że nowa regulacja nakłada na banki obowiązki korzystania z międzybankowego systemu wymiany informacji na temat klientów, w tym BIK.

Marek Chądzyński

28 lutego 13 (nr 42)

Pobierz darmowy: PIT 2012

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »