Spis treści:
- Moja Biedronka i Lidl Plus: Karta nie jest dziedziczna
- Regulamin kontra codzienność. Jak działa program lojalnościowy?
- Co grozi za korzystanie z karty lojalnościowej po zmarłym?
Moja Biedronka i Lidl Plus: Karta nie jest dziedziczna
W regulaminie programu Moja Biedronka nie ma zapisów pozwalających na formalne przejęcie konta przez spadkobierców. Korzystającym jest konkretna osoba, która zawarła umowę dotyczącą usług oferowanych w ramach programu lojalnościowego. Zgromadzone punkty lojalnościowe i zniżki nie wchodzą do masy spadkowej. Tak samo wygląda to w sieci Lidl oraz w przypadku innych kart lojalnościowych.
Zarówno karta lojalnościowa, jak i przypisane do niej konto nie są własnością osoby nimi dysponującej. Ich właścicielami są podmioty, które je wydały, a więc sieci sklepów, które prowadzą programy lojalnościowe. Siłą rzeczy zgromadzone na nich korzyści nie należą do osoby zmarłej. Teoretycznie sprawa wydaje się więc prosta. Po śmierci użytkownika konto powinno przestać być używane, a zgromadzone na nim korzyści będą wygasać zgodnie z zasadami poszczególnych promocji. Jeśli karta nie jest długo wykorzystywana, system często sam ją wygasza.
Regulamin kontra codzienność. Jak działa program lojalnościowy?
Codzienne funkcjonowanie programów lojalnościowych wygląda jednak nieco inaczej niż wynikałoby to z regulaminów. W Biedronce klient może zostać zidentyfikowany przy kasie przez podanie numeru telefonu przypisanego do konta. Nie trzeba mieć przy sobie plastikowej karty ani nawet korzystać z aplikacji. Wystarczy znać numer telefonu, by skorzystać ze zniżek czy innych programów lojalnościowych.
To właśnie dlatego wielu klientów podaje w sklepach numery telefonów nie tylko swoich, ale i członków rodziny. Dzięki temu mogą korzystać z limitowanych promocji przypisanych do różnych kont. Choć regulamin zakłada osobisty charakter programu, sama identyfikacja przy kasie opiera się często wyłącznie na numerze telefonu. W przypadku śmierci właściciela konta pojawia się więc praktyczny problem. Jeśli numer telefonu nadal działa i jest używany przez rodzinę, sklep może nie mieć możliwości stwierdzenia, że faktyczny użytkownik programu się zmienił. Tak długo, jak operator programu nie zweryfikuje tego sam, nie dowie się, że numerem telefonu posługuje się ktoś inny.
Co grozi za korzystanie z karty lojalnościowej po zmarłym?
Sieci handlowe zakładają, że konto lojalnościowe należy do konkretnego użytkownika. Korzystanie z karty osoby zmarłej jest więc złamaniem regulaminu. To wiąże się z konsekwencjami. W regulaminie programu Moja Biedronka za takie zachowanie grozi zablokowanie lub usunięcie konta. W praktyce oznacza to utratę dostępu do wszystkich zgromadzonych korzyści, takich jak rabaty, kupony czy historia zakupów.
Lidl opisuje takie konsekwencje bardziej szczegółowo, ale w gruncie rzeczy sprowadzają się one do tego samego. Oprócz usunięcia konta regulamin wymienia także anulowanie kuponów i promocji zdobytych niezgodnie z zasadami programu. Obie sieci nie przewidują innych sankcji wobec użytkowników. Osoba, której konto zostało usunięte, może później założyć nowe konto i korzystać z programu zgodnie z regulaminem












