Jakie abonamenty mogą pozostać po zmarłym?
Słowo "abonament" kojarzy się głównie z opłatą RTV, czasem z abonamentem na telefon komórkowy. Tymczasem są to wszelkie opłaty dokonywane co miesiąc na podstawie umowy. Mogą one dotyczyć dostaw internetu, płatnej telewizji czy serwisów streamingowych. Abonament to również prenumeraty cyfrowe na dostęp do treści premium w sieci, ale także prenumeraty pocztowe na przykład gazet, czasopism, a nawet książek. Taką formę mają również umowy z usługami ochroniarskimi, monitoringiem czy alarmem.
Problem polega na tym, że część tych płatności jest pobierana automatycznie z rachunku bankowego lub karty płatniczej. Jeśli nikt nie sprawdzi aktywnych umów i subskrypcji, pieniądze mogą być pobierane jeszcze przez wiele miesięcy. Z kolei w przypadku niewyrejestrowania odbiornika nie tylko obowiązuje nadal płacenie abonamentu RTV, ale Poczta Polska może naliczać kary za jego nieuiszczanie. W niektórych przypadkach do zakończenia abonamentu wystarczy zamknięcie konta bankowego. Są jednak takie, w których sprawa będzie wymagała osobnego wniosku i przedstawienia aktu zgonu.
Co z abonamentem telefonicznym i internetowym po zmarłym?
W przypadku usług telekomunikacyjnych obowiązują stosunkowo przejrzyste zasady. Urząd Komunikacji Elektronicznej wskazuje, że po śmierci abonenta umowa o świadczenie usług telekomunikacyjnych wygasa, jednak operator musi zostać o tym poinformowany. Nie otrzymuje on automatycznie informacji o zgonie klienta, dlatego do czasu zgłoszenia sprawy może nadal wystawiać faktury.
Najczęściej konieczne jest przekazanie operatorowi aktu zgonu i danych pozwalających zidentyfikować abonenta. Dobra wiadomość jest taka, że rozwiązanie umowy z powodu śmierci klienta nie powinno wiązać się z naliczeniem kary za wcześniejsze zakończenie kontraktu. Rodzina może też wystąpić o cesję numeru telefonu lub usługi internetowej na inną osobę, jeśli chce nadal z niej korzystać.
Warto pamiętać, że czym innym jest sama umowa na usługi, a czym innym sprzęt kupiony na raty. Niespłacone raty za telefon, laptop czy smartwatch stają się elementem spadku i podlegają rozliczeniu przez spadkobierców.
Abonament RTV po zmarłym - wyrejestruj odbiornik
To jedna z tych opłat, o których wiele rodzin zapomina. Abonament RTV nie wygasa automatycznie po śmierci abonenta i będzie naliczany dalej. Aby uniknąć jego opłacania, należy wyrejestrować odbiornik w urzędzie pocztowym lub przez pocztowy portal abonamentowy. W tym celu trzeba przedstawić akt zgonu. Jeżeli natomiast odbiornik będzie dalej używany, trzeba go zarejestrować na inną osobę.
W przypadku tej płaty dochodzi jeden ważny szczegół, jeśli osoba zmarła była seniorem. Osoby, które ukończyły 75 lat, korzystają ze zwolnienia z opłat abonamentowych z mocy prawa. Nie oznacza to jednak, że odbiornik radiowy lub telewizyjny przestaje być zarejestrowany. Zwolnienie dotyczy konkretnej osoby, a nie telewizora czy mieszkania. Sam fakt, że zmarły był zwolniony z abonamentu ze względu na wiek, nie oznacza automatycznie, że nowy użytkownik również nie będzie musiał go płacić. Jeśli więc w mieszkaniu pozostają osoby młodsze, które nie wyrejestrują odbiornika, będą musiały opłacać abonament w normalnej wysokości. Obecnie kwoty te wynoszą 9,50 zł miesięcznie za radio oraz 30,50 zł miesięcznie za telewizor lub radio i telewizor razem.
Płatna telewizja i platformy streamingowe po zmarłym
Umowy na telewizję kablową lub satelitarną działają podobnie jak abonament telefoniczny. Po śmierci klienta rodzina powinna skontaktować się z operatorem, przedstawić wymagane dokumenty i ustalić sposób rozwiązania umowy. Często konieczne jest również zdanie dekodera lub innego sprzętu należącego do operatora.
Inaczej wygląda to przy platformach streamingowych. Netflix, Spotify, Disney+, Max czy Canal+ Online nie mają możliwości samodzielnego ustalenia, że właściciel konta zmarł. Jeżeli płatność jest powiązana z kartą lub rachunkiem bankowym, subskrypcja będzie odnawiać się automatycznie przez kolejne miesiące. Sprawę rozwiąże poinformowanie banku o zgonie właściciela konta. Z zamkniętego rachunku nie będzie możliwości pobierania pieniędzy. Platformy streamingowe nie naliczą za to kary, w przypadku braku płatności po prostu nie dostarczą usług.
W przypadku posiadania danych do logowania na platformie, można zrezygnować z jej usług online lub wpisać jako metodę płatności własną kartę. To wyjście dla osób, które zamieszkiwały z osobą zmarłą, korzystały ze wspólnego konta w streamingu i chcą zachować historię oglądania oraz swoje preferencje. Inna możliwość to skontaktowanie się z infolinią platformy i anulowanie konta osoby zmarłej. Platformy oferują w tym zakresie wsparcie.
Prenumeraty pocztowe i internetowe to też abonament
Jeszcze kilka lat temu prenumerata oznaczała głównie gazetę lub czasopismo dostarczane do skrzynki pocztowej. Dziś coraz częściej są to abonamenty cyfrowe obejmujące dostęp do serwisów informacyjnych, e-wydań gazet, audiobooków, e-booków, kursów internetowych czy specjalistycznych programów komputerowych.
Takie usługi zazwyczaj nie wygasają automatycznie po śmierci użytkownika. Jeżeli płatność odnawiana jest kartą płatniczą lub przez system subskrypcji, opłaty mogą być pobierane aż do czasu rezygnacji z usługi. Tu zadziała ta sama metoda, jak przy platformach streamingowych - brak opłat oznacza zawieszenie udostępniania usług. Wystarczy więc zwykłe zamknięcie konta bankowego.
Natomiast prenumeraty pocztowe na dostarczanie czasopism są zazwyczaj opłacane z góry. Bez podjęcia działań będą realizowane aż do końca umowy. Aby zakończyć prenumeratę gazet po zmarłej osobie, należy skontaktować się z wydawcą lub kolporterem prasy, zgłosić zgon i złożyć wniosek o rozwiązanie umowy. W przypadku opłat wniesionych z góry trzeba też poprosić o zwrot niewykorzystanych środków. Konieczne będzie przy tym przedstawienie aktu zgonu. W tym wypadku niewykorzystane środki oznaczają uiszczoną wcześniej opłatę za niewydane numery.
Abonament na monitoring i ochronę a śmierć użytkownika
Coraz więcej właścicieli domów i mieszkań korzysta z usług ochrony lub monitoringu. Są to najczęściej umowy abonamentowe, które przewidują comiesięczne opłaty za nadzór nieruchomości.
Po śmierci właściciela domu lub mieszkania warto sprawdzić, czy taka umowa istnieje i jakie warunki jej rozwiązania przewiduje operator. W przypadku śmierci nieodzowne będzie przedstawienie aktu zgonu. Nie zawsze jednak szybkie wypowiedzenie będzie najlepszym rozwiązaniem. Jeżeli nieruchomość pozostanie przez pewien czas pusta, monitoring może nadal chronić ją przed włamaniem lub dewastacją do momentu zakończenia postępowania spadkowego.












