Spis treści:
- Uwaga na wspólnotę majątkową. Kto dziedziczy mieszkanie po śmierci jednego z małżonków?
- Kto otrzyma drugą połowę mieszkania?
- Co się dzieje w przypadku intercyzy?
- Jak zabezpieczyć partnera?
Uwaga na wspólnotę majątkową. Kto dziedziczy mieszkanie po śmierci jednego z małżonków?
Większość małżeństw w Polsce funkcjonuje w ustroju małżeńskiej wspólności ustawowej. Dlatego wszystko, co zostało kupione po ślubie (w tym np. dom) wchodzi w skład majątku wspólnego. Jest to współwłasność bezudziałowa, czyli dopóki trwa małżeństwo, nie można wskazać, która część lokalu należy do kogo.
Dla porównania, zupełnie inaczej jest przy współwłasności, jeśli np. dom został kupiony jeszcze przed ślubem. Wtedy potrzebne jest doprecyzowanie, w jakiej części dana nieruchomość należy do kogo (np. ½, ¼), a każdy z właścicieli może dowolnie rozporządzać swoją częścią. Może je zatem sprzedać czy podarować osobie trzeciej bez zgody małżonka.
Jeśli mieszkanie stanowi jednak element wspólnego majątku małżonków, po śmierci jednego z nich wspólność majątkowa ustaje i zostaje przekształcona we współwłasność ułamkową. Przyjmuje się domniemanie, że małżonkowie mieli równe udziały w majątku - zatem połowa pozostaje przy żyjącym partnerze. Jednak druga połowa nie przechodzi na niego automatycznie - staje się masą spadkową i podlega podziałowi zgodnie z prawem spadkowym albo testamentem.
Kto otrzyma drugą połowę mieszkania?
To, kto i w jakiej części przejmie udział zmarłego współmałżonka, zależy od tego, czy pozostawił on testament. Jeśli dokumentu nie ma, zastosowanie mają przepisy Kodeksu cywilnego, a konkretnie zasady dziedziczenia ustawowego.
Przyjmują spadek w równych częściach. Udział małżonka w spadku nie może jednak nigdy być mniejszy niż ¼. Dlatego przy większej liczbie dzieci, połowa mieszkania należąca do zmarłego dzielona jest tak, aby zastosować się do tej zasady.
Jeśli małżeństwo nie miało dzieci, żyjący małżonek dziedziczy połowę majątku po zmarłym, a drugą połowę otrzymują rodzice zmarłego. Jeśli już nie żyją - rodzeństwo, albo dzieci rodzeństwa (bratankowie i siostrzenice). W skrajnych przypadkach może okazać się, że wdowiec czy wdowa będą zmuszeni spłacać dalszą rodzinę, aby mieszkać we własnym mieszkaniu czy domu.
Co się dzieje w przypadku intercyzy?
Jeśli przed zakupem nieruchomości lub w trakcie trwania małżeństwa została podpisana intercyza, sytuacja wygląda podobnie, ale od samego początku udziały w mieszkaniu są jasno określone aktem notarialnym.
Po śmierci jednego z małżonków, jego udział również wchodzi do spadku i jest podzielony dokładnie według tych samych reguł, jakie opisaliśmy wyżej. Rozdzielność majątkowa za życia nie wyłącza prawa do dziedziczenia po śmierci partnera.
Jak zabezpieczyć partnera?
Aby uniknąć nieprzyjemnych sytuacji, kłótni o własność danej nieruchomości czy nawet konieczności sprzedaży domu pod naciskiem innych spadkobierców, należy zabezpieczyć się z wyprzedzeniem.
Najprostszym sposobem jest sporządzenie testamentu. Każdy z małżonków może napisać testament (najlepiej poświadczony notarialnie), w którym zapisuje swój udział w nieruchomości drugiemu małżonkowi. Wtedy po śmierci jednego z partnerów, drugi staje się jedynym właścicielem domu czy mieszkania.
Trzeba jednak pamiętać, że przy testamencie na rzecz małżonka, dzieciom (albo rodzicom zmarłego, jeśli dzieci nie było) może przysługiwać prawo do zachowku. Jest to zazwyczaj ekwiwalent pieniężny połowy tego, co by otrzymali przy dziedziczeniu ustawowym.
KO











