Spis treści:
- Czym jest rzymskie małżeństwo?
- Jak wygląda sytuacja majątkowa bez ślubu?
- Podatki i finanse w związku nieformalnym
- Dziedziczenie - największe ryzyko w rzymskim małżeństwie
- Jak się zabezpieczyć finansowo w konkubinacie?
- Status osoby najbliższej coraz bliżej
Czym jest rzymskie małżeństwo?
Choć nazwa sugeruje formalny związek, rzymskie małżeństwo nie ma nic wspólnego ani z polskim prawem, ani z rejestrowanym małżeństwem. To potoczne określenie życia w związku bez ślubu cywilnego czy kościelnego. Jest to bardziej elegancka nazwa na związek partnerski lub konkubinat, który miewa w Polsce pejoratywne skojarzenia.
Partnerzy żyją razem, tworzą wspólne gospodarstwo domowe, często mają dzieci i planują przyszłość jak małżeństwo, ale nie zawierają żadnej formalnej umowy przed państwem czy kościołem. Z punktu widzenia prawa rzymskie małżeństwo nie istnieje jako odrębna instytucja. Oznacza to, że partnerzy są traktowani jak osoby obce, chyba że sami uregulują swoją sytuację umowami.
Jak wygląda sytuacja majątkowa bez ślubu?
Największa różnica między małżeństwem a rzymskim małżeństwem dotyczy finansów i majątku. W małżeństwie z mocy prawa powstaje wspólność majątkowa. Większość tego, co zarobią lub kupią małżonkowie, należy do obojga. W przypadku rozwodu majątek dzielony jest na pół, bez względu na to, które z małżonków zarabiało więcej.
W rzymskim małżeństwie nie ma wspólności majątkowej. Każdy z partnerów zachowuje swój majątek osobno, nawet jeśli przez lata razem pracują, oszczędzają i inwestują. Przykładowo, jeśli mieszkanie jest zapisane na jedną osobę, to tylko ona jest jego właścicielem, niezależnie od tego, kto faktycznie płacił raty kredytu czy remont. Taki model wymaga dużej świadomości i planowania, bo w razie rozstania rozliczenie majątku jest znacznie trudniejsze niż przy rozwodzie.
Podatki i finanse w związku nieformalnym
W codziennym zarządzaniu pieniędzmi związek nieformalny daje większą niezależność. Każdy partner sam podejmuje decyzje finansowe, zarządza swoim kontem i odpowiada wyłącznie za własne zobowiązania. Para może się umówić, kto za co płaci, ale nie ma to żadnego umocowania prawnego.
Rozdzielność finansów może być zaletą w sytuacji, gdy jedno z partnerów prowadzi działalność gospodarczą lub podejmuje ryzykowne decyzje finansowe. Brak wspólności majątkowej chroni drugą osobę przed konsekwencjami długów. Z drugiej strony banki lepiej oceniają zdolność kredytową sformalizowanych związków, prostsze są też procedury finansowe.
Z punktu widzenia podatków rzymskie małżeństwo traci korzyści przewidziane dla związków formalnych. Partnerzy nie mogą rozliczać się wspólnie z podatku dochodowego, co w wielu przypadkach oznacza wyższe obciążenia fiskalne. Nie mają też dostępu do szeregu ulg i preferencji, które ustawodawca przewidział wyłącznie dla małżonków.
Dziedziczenie - największe ryzyko w rzymskim małżeństwie
Największe konsekwencje rzymskiego małżeństwa ujawniają się w przypadku śmierci jednego z partnerów. Polskie prawo nie przewiduje dziedziczenia ustawowego dla osób żyjących bez ślubu. Partner nie należy do kręgu spadkobierców i bez testamentu nie otrzyma nic. Majątek trafia do dzieci, rodziców lub dalszej rodziny, nawet jeśli partnerzy spędzili razem kilkadziesiąt lat.
Aby uniknąć takiego scenariusza, konieczne jest sporządzenie testamentu. Warto też stosować inne rozwiązania, takie jak zapis konkretnych składników majątku czy darowizna. Tu jednak uwypukla się kolejna konsekwencja związku nieformalnego. W przypadku darowizny partner będzie musiał zapłacić podatek, ponieważ w świetle prawa nie należy do najbliższej rodziny. Tylko jej członkowie są z takiej daniny zwolnieni.
Jak się zabezpieczyć finansowo w konkubinacie?
Mimo braku regulacji ustawowych prawo dopuszcza różne formy zabezpieczenia interesów partnerów. Częstym rozwiązaniem są umowy cywilne, dotyczące na przykład wspólnego mieszkania czy podziału kosztów życia. Partnerzy mogą ustalać zasady współwłasności, określać udziały w nieruchomościach albo spisać umowę o wspólnym pożyciu.
W Polsce obecnie nie istnieje jeden dokument, który dawałby takie same skutki jak małżeństwo. Każdy obszar, czyli majątek, dziedziczenie czy decyzje życiowe trzeba regulować osobno. Oznacza to więcej formalności, ale rozłożonych w czasie i zależnych od sytuacji pary.
Zabezpieczeniem w konkubinacie może być też ubezpieczenie na życie ze wskazaniem partnera jako osoby uposażonej. Zarówno w przypadku umów cywilnych, jak i ubezpieczeń, trzeba pamiętać o ich aktualizowaniu w zależności od sytuacji. Dobrą praktyką jest też zachować dokumentację wydatków na wspólne przedsięwzięcia. W przypadku rozstania potwierdzenia przelewów, faktury czy umowy mogą stać się podstawą do dochodzenia swoich roszczeń finansowych.
Status osoby najbliższej coraz bliżej
W Polsce trwają prace nad ustawą regulującą sytuację par żyjących w związkach nieformalnych. Projekt ustawy o statusie osoby najbliższej został przyjęty przez Radę Ministrów 30 grudnia 2025 r. Obecnie jest na etapie poprzedzającym prace parlamentarne, które mają ruszyć w 2026 roku. Zakłada on wprowadzenie możliwości zawarcia przed notariuszem umowy o wspólnym pożyciu. Dokument dawałby możliwość wspólnego rozliczania podatku, zwolnienie z podatku od spadków i darowizn, dostęp do informacji medycznej, prawo do renty rodzinnej czy decydowania o pochówku partnera. Projekt wyklucza wspólną adopcję dzieci.
Jeśli proces legislacyjny przebiegnie bez większych przeszkód, nowe przepisy mogłyby wejść w życie najwcześniej w 2027 roku. Zależy to jednak od wyników prac parlamentarnych i decyzji prezydenta w sprawie ewentualnego veta.
Źródło: gov.pl














