Reklama

Dariusz Mazurkiewicz: Jego Blik zrewolucjonizuje płatności zbliżeniowe?

Rywalizacja na rynku płatności mobilnych nabiera rumieńców. Za rozwój systemu Blik, który ma największe szanse na upowszechnienie, od kilku dni odpowiada Dariusz Mazurkiewicz.

Mazurkiewicz ukończył Wydział Zarządzania i Finansów na Uniwersytecie Ekonomicznym w Katowicach. Jest też absolwentem Silesian International Business School MA. Karierę zawodową rozpoczął we Francji, najpierw w Groupe Meaban, a potem w Michelin, gdzie pracował do listopada 2006 r. Po powrocie do Polski do czerwca 2008 r. był szefem finansowym portalu internetowego Interia, a następnie prezesem wydawnictwa Bauer-Weltbild Media. We wrześniu 2010 r. trafił do SkyCash, gdzie jeszcze latem ubiegłego roku pełnił funkcję dyrektora zarządzającego.

Reklama

SkyCash jest znaczącym graczem na polskim rynku płatności mobilnych. Za kadencji Mazurkiewicza odnotował największe przyspieszenie, gdy chodzi o zdobywanie nowych użytkowników oraz tworzenie dla nich nowych funkcji w aplikacji, dzięki której można już zapłacić za parking, zakupy, bilet, a od niedawna także za przejazd pociągiem. Kontrakt z kolejami był negocjowany przez ostatnie kilka lat. Te rozmowy rozpoczynał właśnie Mazurkiewicz, który teraz będzie odpowiadał za rozwój Blika.

Spółka Polski Standard Płatności (powołana przez kilka dużych banków), która jest właścicielem systemu Blik, pokłada bardzo duże nadzieje w rynku płatności mobilnych w Polsce. Zdaniem wielu ekspertów, smartfonami mamy wkrótce płacić za wszystko i wszędzie. Najważniejsze funkcjonalności Blika to możliwość dokonywania płatności bezgotówkowych w sklepach stacjonarnych i internetowych oraz podejmowanie gotówki z bankomatów. W najbliższej przyszłości system ma też pozwalać na transakcje P2P, czyli pomiędzy użytkownikami telefonów.

Pobierz: darmowy program do rozliczeń PIT

Jednak aby tak było, Blik musi przezwyciężyć kilka trudności. W tej chwili inicjacja transakcji odbywa się każdorazowo poprzez podanie sześciocyfrowego kodu generowanego przez aplikację.

Zdaniem Mazurkiewicza, obecnie najważniejszym zadaniem, przed jakim stoi PSP, jest wyposażenie Blika w zbliżeniową inicjację transakcji. - Bez tego nasz standard nie ma szans konkurować w sklepach stacjonarnych z kartami bezstykowymi oraz systemami mobilnymi, opartymi na module NFC - mówi.

Mazurkiewicz wskazuje również, że Blik już teraz niesie ze sobą nową jakość w środowisku m-commerce, czyli zakupów internetowych dokonywanych za pośrednictwem smartfonów. - Dostępne dziś rozwiązania płatnicze nie spełniają oczekiwań klientów. Blik, ze swoim krótkim kodem inicjującym transakcję, może w tym zakresie wywołać sporo zamieszania - uważa nowy dyrektor rozwoju produktu Blik.

Przygotowując nowe rozwiązania, Mazurkiewicz będzie współpracował z ekspertami w tej dziedzinie. Władze PSP to obecnie same znane i doświadczone postaci w środowisku płatniczym. Prezes Adam Malicki funkcjonuje w nim od początku lat 90. Pracował m.in. w Pekao, gdzie odpowiadał za wydzielenie ze struktur banku centrum obsługującego i rozliczającego transakcje dokonywane kartami. Przed przejściem do PSP był przewodniczącym rady nadzorczej eService, największego w Polsce agenta rozliczeniowego.

Z kolei Grzegorz Długosz, wiceprezes PSP, ma 20-letnie doświadczenie w branży finansowej. Nim trafił do PSP, był wiceprezesem First Data Polska, innego dużego agenta rozliczeniowego, właściciela marki PolCard.

Piotr Dziubak, Jacek Uryniuk

12 lutego 2015

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »