"Ceny na bazarach są poza kontrolą" - informuje "Slobodna Dalmacija", dodając, że od patrzenia na cenówki można dostać bólu głowy. "Wszystko podrożało - od tradycyjnych zimowych warzyw, takich jak kapusta, jarmuż i ziemniaki, po sezonowe produkty" - wylicza gazeta.
Ceny warzyw w Chorwacji. Klienci patrzą i nie dowierzają
"Kupujący coraz częściej patrzą na ceny z niedowierzaniem, zastanawiając się - kogo w dzisiejszych czasach stać na pełny koszyk?" - stwierdza "Slobodna Dalmacija".
Gazeta podkreśla, że importowane warzywa są droższe od krajowych, zauważając przy tym, że w ojczyźnie utrwalił się stereotyp, że lokalne plony są droższe przez koszty pracy. "Rzeczywistość na straganach pokazuje coś zupełnie przeciwnego" - konkludują dziennikarze, przypominając, że Chorwacja nie produkuje wystarczającej ilości warzyw i owoców.
Chorwacji importują 60 proc. żywności. To wpływa na ceny
Z danych przedstawionych przez Deutsche Welle pod koniec grudnia wynika, że kraj ten sprowadza aż 60 proc. żywności. "Co gorsza, Chorwacja wydaje się rezygnować z rolnictwa pod względem gospodarczym i politycznym" - informowała stacja, zauważając, że rząd obciął o 17 proc. dotacje dla sektora rolniczego na 2026 rok.
Chorwacja jest skazana na import, najczęściej z sąsiednich krajów, np. z Serbii i Węgier. Stosunkowo niewielka odległość powinna mieć pozytywny wpływ na cenę, a tymczasem Chorwaci płacą więcej niż Polacy za warzywa z Hiszpanii czy Maroka. I to mimo tego, że większość żywności (m.in. na świeże warzywa i owoce) jest objęta taką samą jak w Polsce obniżoną stawką VAT. Wynosi ona 5 proc.
Ponad 8 zł za ziemniaki i 12 zł za główkę sałaty
"Slobodna Dalmacija" zamieściła w swoim artykule dane na temat tego, co ile obecnie kosztuje na chorwackich bazarach. I tak oto ogórki zielone można kupić od 2,5 do 5 euro/1 kg (około 10,51 do 21 zł). W Polsce - jak wynika z ofert sklepów online - ceny wynoszą od około 10 do 19 zł/1 kg.
Ceny ziemniaków na chorwackich straganach zaczynają się od 2 euro/1 kg (około 8,40 zł). W Polsce konsumenci za 1 kg zapłacą niecałe 4 zł.
Marchew z importu kosztuje 3 euro/1 kg (około 12 zł), a nad Wisłą 3,29 zł/1 kg (warzywa pochodzą z Polski).
Na zbliżonym poziomie są za to ceny papryki. Chorwaci płacą za 1 kg od około 13 do 21 zł. W Polsce większość sieci sprzedaje paprykę za 18-19 zł.
Ceny za sałatę masłową przyprawiają natomiast o zawrót głowy. "Slobodna Dalmacija" podaje, że za główkę trzeba zapłacić 3 euro (około 12 zł). W Polsce cena za sztukę wynosi od około 4,50 do 5,80 zł.
Niska konkurencja sieci handlowych i przyjęcie euro w złym momencie
Željko Lovrinčević w rozmowie z Deutsche Welle tłumaczył, że wysokie ceny żywności w Chorwacji oraz inflacja wynikają m.in. z wejścia do strefy euro w "najgorszym możliwym dla siebie momencie". Jak wyjaśnił ekspert, kraj nie był gotowy na taką ekspozycję monetarną w towarzystwie znacznie silniejszych gospodarek.
Stacja zauważa też, że zdaniem ekspertów na ceny wpływa także oligopol sieci handlowych. W Chorwacji jest niewielka liczba dużych zagranicznych graczy. Dzięki temu mogą nakładać wysokie marże.











