Rosyjskie drony, które pojawiły się w polskiej przestrzeni powietrznej w nocy z wtorku na środę (9/10 września), skłoniły władze do przygotowania specjalnych wytycznych na wypadek różnego rodzaju zagrożeń - również tych związanych z ewentualnym konfliktem zbrojnym.
W ramach podjętych działań postanowiono, że do wszystkich gospodarstw domowych w Polsce trafią specjalne "Poradniki Przetrwania". Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (RCB) opublikowało również szczegółowe zalecenia dotyczące przygotowania plecaków ewakuacyjnych, które mają ułatwić szybkie i bezpieczne opuszczenie miejsca zamieszkania w razie nagłego zagrożenia.
Jakie produkty Polacy częściej kupowali po nalocie rosyjskich dronów?
W społeczeństwie nie widać jednak paniki. Sieci handlowe, takie jak Lidl czy Auchan, nie zaobserwowały trendu m.in. z czasów pandemii, jak wykupowanie makaronów, konserw czy gotowych dań - podał "Fakt".
Niektórzy jednak zaczęli zabezpieczać się na ewentualną "czarną godzinę". Allegro przekazało dziennikowi, że po wydarzeniach z 9 i 10 września platforma zauważyła wzrost zainteresowania kategorią militariów - głównie akcesoriami obronnymi i sprzętem do samoobrony. Zwiększonym zainteresowaniem cieszyły się m.in. plecaki turystyczne, zwłaszcza ratunkowe.
Największy wzrost odnotowano jednak w kategorii agregatów prądotwórczych. Allegro poinformowało, że zarówno ruch, jak i sprzedaż były wielokrotnie wyższe od przeciętnych.
"Ponadprzeciętne zainteresowanie dotyczyło też m.in. kuchenek turystycznych, żywności liofilizowanej, latarek, kartuszy, śpiworów czy zestawów survivalowych" - przekazała platforma "Faktowi".
W niektórych jednak przypadkach liczba wyszukiwań i zakupów wzrosła kilkukrotnie w ciągu jednego dnia, po czym szybko wróciła do zwykłego poziomu.
Zegarek na wypadek zagrożenia? Forma kapitału
Co ciekawe, w ostatnich dniach zauważalnie wzrosło także zainteresowanie akcesoriami modowymi, które niespodziewanie znalazły się w centrum uwagi. W tym przypadku może chodzić o fakt traktowania biżuterii jako formy lokaty kapitału na niespokojne czasy.
Allegro przekazało dziennikowi, że do bestsellerów trafiły m.in. zegarki luksusowych marek - jak Rolex sprzedany za ponad 100 tys. zł, a także złota biżuteria, w tym naszyjniki i bransoletki kosztujące nawet kilkanaście tysięcy złotych.
Platforma podkreśliła jednak, że wzrosty sprzedaży w żadnym wypadku nie miały charakteru panicznych zakupów.











