Wiosna to okres, gdy pojawiają się smardze. Grzyby te podlegają częściej ochronie - pięciu gatunków rosnących w lasach nie wolno zbierać. Chodzi o:
- smardze grubonogie,
- smardze jadalne,
- smardze półwolne,
- smardze stożkowate,
- smardze wyniosłe.
Smardze rosną jednak nie tylko w lasach. Można je znaleźć na łąkach, działkach, w ogrodach. Takie grzyby nie podlegają ochronie i ich zbieranie jest legalne. Dozwolona jest także hodowla smardzów.
Smardze z hodowli kosztują krocie. Na OLX jest o połowę taniej
Smardze są jednymi z najdroższych grzybów świata. W jednym ze sklepów online za 1 kg świeżych grzybów z hodowli trzeba zapłacić ponad 620 zł. Suszone kosztują jeszcze więcej - 1 kg to wydatek około 1660 zł.
"Polskie trufle" - jak mówi się o tym rodzaju grzybów - da się jednak kupić taniej. Na OLX jeden sprzedawców oferuje 1 kg za 380 zł. Inny nazbiera grzybów na zamówienie za 320 zł.
Tylko w jednym ogłoszeniu znaleźliśmy informację, że grzyby zostały zebrane na działce sprzedawcy - ich cena wynosi 290 zł/1 kg. W przypadku pozostałych ofert pochodzenie smardzów nie jest znane. Możliwe, że pozyskano je z legalnego źródła, np. ktoś je wyhodował w ogródku, ale nie można wykluczyć, że sprzedawca zerwał je w lesie i tym samym złamał prawo.
Jaka kara za zbieranie chronionych grzybów?
Tomasz Zielonka, p.o. zastępca dyrektora ds. komunikacji z Centrum Komunikacji Społecznej Lasów Państwowych, wyjaśnia nam, że zgodnie art. 153 § 1. pkt 4. Kodeksu wykroczeń ten, kto w nienależącym do niego lesie zbiera grzyby lub owoce leśne w miejscach, w których jest to zabronione, albo sposobem niedozwolonym podlega karze grzywny do 250 zł albo karze nagany.
W 2025 roku straż leśna w oparciu o art. 153 podjęła 943 interwencje, a w 2024 roku robiła to 406 razy. Za złamanie tego przepisu strażnicy leśni nałożyli mandaty na kwotę 16 320 zł (w 2024 roku 20 350 zł). Zielonka zaznacza, że interwencje te nie dotyczyły wyłącznie zbierania grzybów, a wszystkich wykroczeń wymienionych w art. 153, czyli m.in. zbierania mchu, gałęzi, zdzierania kory czy obrywania szyszek z drzew.
Zbieranie chronionych grzybów może podpadać także pod łamanie przepisów zawartych w Ustawie o ochronie przyrody - wskazuje przedstawiciel Lasów Państwowych. Pkt 13. i pkt 14. art. 131 mówią o tym, że odpowiedzialność za wkroczenie ponosi m.in. ten, kto niszczy rośliny, grzyby lub narusza zakazy w stosunku do grzybów objętych ochroną gatunkową.
W 2025 roku straż leśna podjęła 55 interwencji (35 w 2024 roku) w oparciu o art. 131 i nałożyła mandaty na kwotę 6 120 zł (w 2024 roku 4 500 zł). Przy czym nie wiadomo, ile interwencji dotyczyło samych grzybów - strażnicy nie prowadzą statystyk dotyczących wykroczeń zawartych w poszczególnych punktach wspomnianego artykułu.
Handel chronionymi grzybami na OLX. Służby leśne mogę sprawdzać serwisy
- Na mocy art. 47 ust. 2b. ustawy o lasach, strażnicy leśni są uprawnieni do dokonywania kontroli podmiotów gospodarczych zajmujących się obrotem i przetwarzaniem drewna i innych produktów leśnych, w celu sprawdzania legalności pochodzenia surowców drzewnych i innych produktów leśnych - tutaj można wskazać też kwestie związane z grzybami chronionymi - zauważa przedstawiciel Lasów Państwowych w rozmowie z Interią Biznes.
- Stosowane są w straży leśnej różne techniki możliwe dla uzyskania pożądanego celu, w tym może to być analiza dostępnych ogłoszeń pod kątem wytypowania przedsiębiorców do kontroli - odpowiedział Zielonka zapytany, czy służby leśne monitorują handel chronionymi grzybami na OLX. - Często w takich sytuacjach strażnicy leśny proszą o pomoc pozostałe służby, głównie policję, w celu sprawniejszego działania - podkreślił.
Słowa przedstawiciele Lasów Państwowych sugeruje, że do drzwi osób handlujących chronionymi grzybami mogą pewnego razu zapukać policjanci i zażądać udowodnienia tego, iż grzyby zostały zerwane w legalny sposób.
Przeciętny konsument nie ma jednak możliwości sprawdzenia tego, czy smardze oferowane za pośrednictwem marketplace pochodzą z domowego ogródka czy z lasu. - Myślę, że weryfikacja legalności takich grzybów, o których mowa w zapytaniu byłaby bardzo trudna i głównie oparta na oświadczeniu sprzedającego - potwierdza Tomasz Zielonka. Dlatego też grzyby podlegające częściowej ochronie najlepiej kupować z pewnego źródła np. legalnie działającej hodowli.
Hanna Sidorska











