Z GHA Discovery, programu lojalnościowego Global Hotel Alliance (GHA), największego na świecie sojuszu marek hotelowych, korzysta ponad 34 miliony osób. Wszyscy oni zostali zaproszeni do badania dotyczącego trendów w podróżach w przyszłym roku. Wynika z niego, że wyjazdy stają się osobistym sposobem na wyrażenie siebie. Zdecydowana większość ankietowanych - prawie 90 proc. - przychyla się do opinii, że podróże wyrażają ich tożsamość. Stanowią narzędzie do komunikowania swojej osobowości, wartości i miejsca w świecie. Tendencja ta nabiera siły nie tylko w Europie, ale też Stanach Zjednoczonych, Indiach czy Tajlandii.
Podróże w 2026 r. Zmiana trendów
Przewiduje się, że w przyszłym roku dominować będą podróże rekreacyjne, a nie służbowe. Rośnie apetyt na eksplorację. Ponad połowa badanych wskazała, że stawia na nowe doświadczenia. Woli nieodwiedzane wcześniej destynacje od starych, ulubionych miejsc. Nie zmieniły się kryteria wyboru. Głównymi pozostają bezpieczeństwo i komfort. Na kolejnych miejscach znalazły się zainteresowanie kulturą i dobre samopoczucie.
Więcej popularności zyskać ma "powolne podróżowanie". Przybywa tych, którzy wolą wsie i małe miasteczka od dużych metropolii. Jedynie co 3. preferuje zatłoczone trasy. Pozostali wolą spokojne wypady i wyjazdy bez ścisłego planu. Więcej turystów stawia też na luksus, ale w innym wymiarze. Zależy im na spersonalizowanej obsłudze i wysokiej jakości usług.
Futurystyczne podróże tuż tuż. Raport Amadeusa
W 2026 r. podróże wkroczą w nowy, transformacyjny okres - wynika z raportu firmy Amadeus, lidera w dziedzinie technologii dla branży turystycznej. Wymienił w nim sześć trendów, które zmienić mają światową turystykę w przyszłym roku. Jednym z nich jest tworzenie usług z myślą o podróżujących ze zwierzętami. Już teraz we Włoszech psy średniej i dużej wielkości są dozwolone w kabinie pasażerskiej. A China Railway Express na ruchliwej trasie Pekin-Szanghaj testuje podróże przyjazne zwierzętom.
Rok 2026 ma dać początek nowym podróżom lotniczym. "Te, które kiedyś uważano za maratony, staną się bardziej podobne do sprintów" - zapewnia Amadeus. Dzięki nowym samolotom, przeloty z Londynu do Sydney i Nowego Jorku mają trwać nawet o 4 godziny krócej. Lokalne budżety będą zasilane przez poszukujących miejsc kręcenia ich ulubionych filmów. A biura podróży włączą oferty dotyczące planów filmowych do pakietów turystycznych.
Popularność zacznie zdobywać tzw. turystyka innowacyjna. W wydanym raporcie Amadeus roztacza wizje hoteli oferujących podróżnym swobodę wyboru urządzenia pokoju - od łóżka do zasłon. Bagaże podróżnych mają przejmować roboty a za realizację zamówień mają odpowiadać drony. "Pionierzy innowacyjnych rozwiązań w turystyce przyciągną segment podróżników, którzy kierują się ciekawością" - zapewnia Amadeus.












