Minister energii w drodze obwieszczenia codziennie określa maksymalne ceny paliw, które obowiązują na stacjach od następnego dnia. To efekt rządowego programu CPN. W dokumencie publikowanym każdego dnia dokonuje rozróżnienia podstawowych rodzajów paliw, wskazując odrębnie benzynę 95, benzynę 98 oraz olej napędowy, jednak nie wprowadzając podziału na regularny i "premium" i traktując je w ramach wspólnych kategorii cenowych. Maksymalna cena oleju napędowego dotyczy trzech produktów o kodach: CN 2710 19 42, CN 2710 19 44, CN 2710 20 11.
Diesel premium w cenie zwykłego. Ministerstwo energii tłumaczy
W konsekwencji oznacza to, że na olej napędowy "zwykły" obowiązuje taka sama cena maksymalna jak na olej napędowy "premium".
Brak rozróżnienia wzbudziło niezrozumienie wśród części kierowców, a Ministerstwo Energii zabrało głos w tej sprawie. "Pakiet 'Ceny Paliwa Niżej' ma charakter interwencyjny i koncentruje się na segmentach rynku paliw, które mają największy wpływ na codzienne wydatki kierowców, zapewniając bezpieczeństwo cenowe dla największej grupy użytkowników, przy zachowaniu zasad równowagi na rynku paliw" - odpowiedział resort na pytania money.pl.
"(...) Orlen na stacjach własnych ustalał cenę diesla premium na poziomie ceny maksymalnej, a zwykłego o kilka groszy niżej. Gdyby rząd przyjął dwie ceny maksymalne dla diesla, to ta druga musiałaby być wyższa. I pewnie byłaby awantura, że to działanie dla dobra głównie Orlenu i największych koncernów" - skomentował serwisowi Rafał Zywert, ekspert rynku paliw z firmy Reflex.
Będą zmiany w CPN?
Jak podaje resort energii serwisowi, "na obecnym etapie nie są planowane zmiany w zakresie wprowadzenia osobnych limitów cenowych dla oleju napędowego". Wszystko dlatego, że zdaniem ministerstwa "obecne rozwiązanie pozwala na efektywne wsparcie kierowców, jednocześnie pozostawiając właścicielom stacji paliw możliwość elastycznego kształtowania ofert w ramach obowiązujących przepisów".
Mechanizm chroniący przed skutkami rosnących cen paliw nie objął również autogazu (LPG), co też nie spodobało się wielu kierowcom - zwłaszcza tym, którzy na co dzień korzystają z instalacji gazowych jako tańszej alternatywy dla benzyny i oleju napędowego.
Maksymalne ceny paliw w czwartek
Zgodnie z obwieszczeniem Ministra Energii, w czwartek (9 kwietnia) litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,27 zł, benzyny 98 - 6,88 zł, a oleju napędowego - 7,83 zł. Oznacza to, że ceny maksymalne benzyn na stacjach będą wyższe niż w środę a ceny oleju napędowego niższe.
Cena maksymalna jest ustalana według określonej formuły, obejmującej średnią cenę hurtową paliw na rynku krajowym, powiększoną o akcyzę, opłatę paliwową, marżę sprzedażową w wysokości 0,30 zł za litr oraz podatek VAT.
Kolejne obwieszczenie ministra energii ws. cen paliw zostanie opublikowane w czwartek i określi ceny paliw na piątek.














