Polska 2050 przygotowała projekt zmian w systemie podatkowym, który zakłada podniesienie progu podatkowego z obecnych 120 tys. zł do 140 tys. zł. Jak zapowiadała wcześniej przewodnicząca ugrupowania Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, propozycja ma być odpowiedzią na rosnącą liczbę podatników wpadających w wyższy próg podatkowy. Projekt ustawy jest krótki i obejmuje dwa artykuły - pierwszy wprowadza nowy próg, a drugi określa datę wejścia zmian na 1 stycznia 2027 roku.
Drugi próg podatkowy w górę? "Koszt to 9 mld zł"
"Dotrzymujemy słowa! Złożyliśmy jako Polska 2050 projekt ustawy podnoszący 2. próg podatkowy do 140 tys. zł" - napisał na platformie X Sekretarz stanu w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej Jan Szyszko. "Ustawa uwolni klasę średnią od podwyżki podatków na koniec roku" - dodał.
Jak wyjaśnił, zmiana proponowana przez Polskę 2050 miałaby wejść w życie w 2027 roku. "Koszt tego ukłonu wobec nauczycieli, kolejarzy, urzędników, ratowników i milionów pracujących Polaków to 9 mld zł. W całości do pokrycia przez podwyżkę akcyzy na alkohol i podatek cyfrowy" - argumentuje Szyszko.
O złożonym projekcie ustawy podwyższającej drugi próg podatkowy poinformowała również Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, minister funduszy. "Sfinansujemy go podatkiem od banków, big techów i podwyżką akcyzy" - napisała.
Nawet 2 mln Polaków w drugim progu podatkowym. Nowe wyliczenia
Z wyliczeń autorów wynika, że na zmianie skorzystaliby podatnicy osiągający wyższe dochody. Przy podniesieniu progu o 20 tys. zł zapłaciliby oni 2,4 tys. zł podatku zamiast dotychczasowych 6,4 tys. zł, co oznacza oszczędność na poziomie 4 tys. zł. Propozycja jest adresowana do coraz większej grupy osób, których wynagrodzenia, rosnące wraz z inflacją, powodują przejście do wyższej stawki podatkowej - przypomina money.pl.
Dane z rozliczenia PIT za 2025 rok wskazują, że spośród 25 mln podatników rozliczających się według skali podatkowej blisko 2 mln znalazło się w drugim progu, co stanowi niemal 8 proc. całości. Co więcej, eksperci podatkowi przewidują, że w związku ze wzrostem wynagrodzeń odsetek ten wkrótce osiągnie poziom dwucyfrowy.
Polska 2050 argumentuje, że utrzymywanie progu podatkowego na niezmienionym poziomie w warunkach inflacji i wzrostu płac oznacza faktyczny wzrost obciążeń podatkowych.










