W kwietniu 2026 roku ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły o 3,2 proc. w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego. W ujęciu miesięcznym wzrost wyniósł 0,6 proc. Z danych GUS wynika, że największy wpływ na ceny w kwietniu miała żywność i napoje bezalkoholowe (0,6 proc.).
Ceny kalafiorów w sklepach. Przy kasie można się zdziwić
Polacy sporo płacą m.in. za warzywa. Krocie kosztują nawet te "zwykłe", które zazwyczaj nie są drogie. Dobrym tego przykładem jest kalafior. Przed podejściem do kasy lepiej dokładnie spojrzeć na jego cenę, bo przy płaceniu można się niemile zdziwić.
Dla przykładu, w sobotę, 16 maja w Lidlu kalafiora z Hiszpanii można było kupić za 12,99 zł/szt. Tyle samo kosztuje w Auchan online. W Leclerc za warzywo z Francji trzeba zapłacić 16,99 zł/szt.

Polskie kalafiory w hurcie tańsze od importowanych, ale jest ich mało
O wysokie ceny importowanych kalafiorów w sklepach zapytaliśmy Macieja Kmerę z Rynku Hurtowego Bronisze. - Kalafiory z importu są drogie, bo są drogie w zakupie. Nasze dopiero raczkują. Ich ilość jest niewystarczająca, żeby zaspokoić popyt. Nasze krajowe są tańsze, w hurcie kosztują od 7 do 8 zł/szt. Cena importowanych wynosi od 8 do 10 zł/szt. w hurcie - tłumaczy nasz rozmówca.
Jednak na wysoką cenę kalafiorów wpływa nie tylko fakt, że są sprowadzane zza granicy.
- Na warzywach jest 100 proc. marża. To jest standard w marketach - tłumaczy Kmera.
Warzywa stanieją, gdy pojawi się więcej krajowych. - Niestety pogoda nie jest sprzyjająca i to dojrzewanie zostało spowolnione, ale z każdym dniem przybywa asortymentu, rośnie podaż w tych asortymentach - mówi przedstawiciel Broniszy.
Po ile polskie truskawki? Ceny w hurcie spadają
Macieja Kmerę zapytaliśmy także o ceny truskawek, o które pojawia się coraz więcej pytań w związku ze zbliżającym się sezonem na jeden z ulubionych owoców Polaków.
- Polskich truskawek przybywa, a ich cena spadła o około 10 zł na 1 kg. W hurcie kosztują około 20-25 zł/1 kg - wskazał ekspert.
IMGW prognozuje, że od środy pogoda zacznie się poprawiać, a w niedzielę temperatura w niemal całej Polsce wyniesie 24-26 st. C. To oznacza, że krajowych warzyw i owoców niebawem będzie więcej.
Hanna Sidorska











