Reklama

Kasa na święta - warto się chwilówkę zastanowić

Koniec roku to czas świętowania, rodzinnych spotkań i... niemałych wydatków. Prezenty, Święta Bożego Narodzenia czy Sylwester mocno uszczuplają grubość portfeli Polaków. Niestety, nie każdy posiada oszczędności czy może liczyć na premię świąteczną. Skąd wziąć bezpieczną gotówkę?

Reklama

Według raportu "Diagnoza Społeczna 2013", sześciu na dziesięciu Polaków nie ma żadnych oszczędności. Na premię świąteczną od pracodawcy mogą liczyć głównie pracownicy instytucji państwowych, dużych przedsiębiorstw oraz niewielka część osób pracujących w małych firmach. Odsetek osób, bez funduszy na "czarną godzinę", wśród emerytów wynosi aż 80 proc. Tymczasem grudniowe świętowanie to zawsze spory wydatek, na który przeciętna polska rodzina chce przeznaczyć nawet ok. 1200 zł. Jednocześnie Polacy często podkreślają, że chociaż na co dzień starają się być oszczędni, to lubią wystawne święta. Skąd zatem wziąć dodatkowe fundusze, skoro nie mamy oszczędności?

Niektórzy starają się zawczasu dorobić na grudniowe wydatki, pozostali zaciągają pożyczki. Możliwości jest tu oczywiście wiele - jedni udają się do banku, inni po "szybką" gotówkę. Kuszące są też coraz niższe stopy procentowe. Dostępne na rynku oferty trzeba porównać i dokładnie sprawdzić wszystkie koszty. Nie można jednak porównywać "chwilówek" z kredytami bankowymi, gdyż są dwa różne produkty. Chwilówka brana jest na krótki okres, relatywnie niską kwotę i jest łatwiej dostępna, bo nie trzeba mieć tzw. zdolności kredytowej badanej przez banki. Przez to też jest droższa. Porównywać nie należy też jedynie oprocentowania, ale przeliczać łączne koszty kredytu.

Porównywarki internetowe oprócz współpracy tylko ze sprawdzonymi na rynku partnerami, bardzo często przygotowują także rankingi kredytów i "chwilówek", analizując je pod kątem najważniejszych parametrów. Tak podane informacje pozwalają łatwiej wybrać najkorzystniejszą dla nas ofertę. Gdy już wybierzemy instytucję finansującą, możemy udać się bezpośrednio do placówki. O ile zwykłe kredyty bankowe nie różnią się znacząco od siebie, a bardziej prześcigają się różnymi świątecznymi promocjami, o tyle sięgając po gotówkę poza instytucję bankową, warto przeanalizować szczegółowo dodatkowe elementy. Tzw. "chwilówki", to możliwość uzyskania szybkich pieniędzy, bez sprawdzania pożyczkobiorcy w bazie BIK (Biuro Informacji Kredytowej). Takie pieniądze, dostępne w kilka minut, tylko na dowód osobisty, są bardzo kuszące. I ta prostota działań, związanych z pożyczeniem pieniędzy, powinna nas właśnie zastanowić i skłonić do analizy.

Na co trzeba zwrócić szczególną uwagę?

1. Sprawdź wiarygodność firmy pożyczającej. Dobrze wiedzieć, z kim mamy do czynienia i sprawdzić czy pożyczkodawca znajduje się na liście podmiotów objętych nadzorem finansowym na www.knf.gov.pl. Nie warto brać pożyczek od firm niebędących na tej liście. 2. Poznaj całkowity koszt pożyczki. Każdy podmiot udzielający pożyczki zobowiązany jest do poinformowania o wysokości rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania pożyczki (RRSO) oraz o całkowitej kwocie do zapłaty. Pożyczkobiorcy mogą nie być świadomi, że w przypadku chwilówki, może on wynieść np. 1280 proc. w skali roku! 3. Upewnij się co do zapisów w umowie. Podpisując umowę potwierdzamy, że rozumiemy i akceptujemy zapisy umowy. Nie należy podpisywać umów, w których cokolwiek wydaje się niezrozumiałe. 4. Odkryj wszystkie opłaty dodatkowe. Przed pożyczeniem pieniędzy trzeba poznać zapisy w umowie dotyczące dodatkowych opłat i ich wysokości np. za rozpatrzenie wniosku, wydanie decyzji o przyznaniu pożyczki, prowizje, opłaty za wizytę pożyczkodawcy w domu czy ubezpieczenie. 5. Zapoznaj się z zapisami o karach umownych. Nieterminowa spłata kredytu generuje dodatkowe koszty, które bywają zaskakująco wysokie. Pożyczkobiorcy muszą być świadomi tego, co ich w takiej sytuacji czeka. 6. Zadaj sobie pytanie czy warto teraz pożyczać. Chwilówka powinna być ostatecznością, a nie fanaberią, bez której można się obejść. 7. Nie bierz więcej niż musisz. Planując pożyczkę pod konkretny zakup, powinno się brać tylko tyle, ile on kosztuje. Im więcej weźmiemy, tym więcej wydamy, a jeszcze więcej przyjdzie nam oddać. 8. Nie bierz gotówki na rozrywkę. Jeśli nie mamy pieniędzy na wyjazd, Sylwestra czy jakąkolwiek imprezę, po prostu z niej zrezygnujmy lub zróbmy w skromniejszej oprawie. Nie warto się zadłużać na coś, bez czego można się obejść. 9. Nie bierz, gdy jesteś windykowany. Najgorszą rzeczą, jaką możemy zrobić, to wzięcie kredytu, gdy już mamy na głowie windykatora lub komornika. Nie należy też ukrywać tej sytuacji przed rodziną. 10. Nie pożyczaj pod wpływem impulsu czy emocji!

Każde pożyczone pieniądze trzeba oddać. Warto zatem dobrze przemyśleć taką decyzję, aby czasami niepozornie mała kwota nie stała się przyczyną sporych problemów i nie zacisnęła "finansowej pętli" na naszej szyi.

MK

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »