Krajowa Administracja Skarbowa wzięła na celownik nawet pół miliona kierowców. Chodzi o osoby prowadzące samochody osobowe, które jeszcze w systemie e-TOLL powinny były, a nie opłaciły zrealizowanych do 30 czerwca 2023 roku przejazdów autostradami A2 i A4. Za nieopłacony przejazd teraz otrzymują wezwania do zapłaty w wysokości 500 zł.
Krajowa Administracja Skarbowa wzywa do zapłaty. 500 zł kary przyjdzie pocztą
W 2025 roku wysłana została rekordowa ilość tego typu wezwań, bo jak podaje portal Interia Motoryzacja, dokładnie 85 246 pism. To efekt nieopłaconych przejazdów państwowymi autostradami. Jak do nich doszło?
Od 1 grudnia 2021 roku otwarto na stałe bramki na płatnych odcinkach autostrad, którymi zarządza GDDKiA. "Za korzystanie z autostrady A4 od węzła Sośnica do Bielan Wrocławskich oraz A2 pomiędzy Koninem a Strykowem kierowcy samochodów osobowych mieli płacić w systemie e-TOLL, znanym wcześniej głównie użytkownikom pojazdów ciężarowych" - podaje Interia Motoryzacja.
Kierowcy widząc jednak otwarte bramki często nie dokonywali opłaty w systemie e-TOLL i jechali za darmo, choć powinni byli płacić. Do 30 czerwca 2023 roku, a więc do końca okresu płatnych przejazdów, miejsce miało prawie pół miliona przejazdów bez opłat, za które państwo wciąż ściga kierowców. KAS kontynuuje więc rozsyłanie wezwań do zapłaty, a kto za darmo pojechał, choć nie powinien, dostanie karę na kwotę 500 zł.
Łódzki oddział KAS weryfikuje i wysyła wezwania. Kluczowy termin mija w grudniu 2026
Obsługą spraw dotyczących nieopłaconych przejazdów autostradami zajmuje się łódzki oddział Krajowej Administracji Skarbowej. Jeśli kierowca dostanie wezwanie do zapłaty za nieopłacony przejazd autostradą we wspomnianej sprawie, to właśnie z tego oddziału. W sumie takich naruszeń KAS doliczyła się niemalże pół miliona.
"Do 16 lipca 2026 r. do Dyrektora IAS Łódź przekazano 492 452 podejrzenia naruszeń obowiązku wniesienia opłaty za przejazd autostradą płatną" - podaje wydział prasowy KAS.
Najwięcej wezwań wysłano w 2025 roku, bo jak przekazała KAS w odpowiedzi portalowi Interia Motoryzacja, było ich dokładnie 85 246 sztuk. Tymczasem w 2026 roku było to już 11,9 tys. tego typu pism. Wielu jeszcze może otrzymać wezwanie do zapłaty 500 zł. Jak szacuje bowiem Krajowa Administracja Skarbowa, wezwanie dotąd otrzymało jedynie 35 proc. kierowców, którzy jechali bez wymaganej opłaty.
Nie wszyscy jednak mogą doczekać się wezwania z KAS. Każda sprawa będzie prowadzona do jej zakończenia lub przedawnienia. Pierwsze przedawnienia w sprawie zaczną pojawiać się 1 grudnia 2026 roku, ponieważ sprawy związane z przejazdem autostradą bez wniesienia opłaty przedawniają się po upływie 5 lat. Oznacza to również, że ostatnie przedawnienia będą miały miejsce 30 czerwca 2028 roku.











