Wiadomości z phishingową pułapką - tak pokrótce można opisać wiadomości e-mail, które dostają na swoje skrzynki pocztowe klienci banku Erste. Jak wynika z doniesień, obecna akcja oszustów jest wyraźną próbą wyłudzenia danych, ale na pierwszy rzut oka tego wcale nie widać.
Klienci Erste Group otrzymują takie wiadomości. Lepiej nawet tego nie otwierać
Z doniesień, które rano spłynęły do naszej redakcji wynika, że klienci Erste na internetowe skrzynki doręczeń dostają wiadomości e-mail, które są rzekomo komunikacją korporacyjną banku. W wiadomości można przeczytać, że "w następstwie niedawnej aktualizacji" wymagana jest weryfikacja bezpieczeństwa.
W tym celu adresat takiej spreparowanej wiadomości ma zalogować się na stronie podpiętej do wiadomości odnośnikiem. Wszystko na pierwszy rzut oka wygląda właściwie, zwłaszcza graficznie i językowo. Ba, do wiadomości dołączone są nawet formułki i formalne opisy.


Podrobiona wiadomość z Erste prawie idealna
Klient Erste, który zgłosił naszej redakcji otrzymanie takich wiadomości, zwrócił uwagę na wysokie podobieństwo do oryginalnej komunikacji banku. - Ten mail jest tak dobrze podrobiony, że gdyby nie te adresy i dziwne godziny wysyłki, to można by się pomylić - skwitował.
I faktycznie - dopiero po przyjrzeniu się bliżej szczegółom wiadomości, można stwierdzić, że coś jest nie tak. Uwagę wtedy zwraca fakt, że wiadomość została wysłana w środku nocy oraz adres e-mail kompletnie niemający nic wspólnego z Erste.

Czytelnik, który zgłosił nam otrzymanie takiej wiadomości, zachował zasady bezpieczeństwa. Zamiast klikać w odnośnik w mailu, zalogował się najpierw do aplikacji i sprawdził w niej skrzynkę z komunikacją od banku. Okazało się, że nic tam nie ma. Potwierdził jeszcze na infolinii z konsultantem, że bank nie komunikował się w sprawie weryfikacji bezpieczeństwa.
Oszuści liczą na szczęście i twoje roztargnienie. Pieniądze ochroni spokój
Przestrzegamy przed roztargnieniem w przypadku takich alarmujących wiadomości. Jak widać bowiem, nawet tak dobrze spreparowaną wiadomość z banku można szybko zweryfikować jako podejrzaną, co w porę pomoże ochronić pieniądze.
Oszuści liczą jednak na szybkie działanie i emocjonalne decyzje ofiar. Wywołanie wrażenia zagrożenia i presji czasu to dla nich klucz do sukcesu i udanego rabunku. W stresującej sytuacji z finansami w tle pośpiech to najgorszy doradca i sprzymierzeniec oszustów.










