Klienci zostawiali paragony, ona je zbierała. W 2 miesiące ukradła 55 tys. zł

Lada w sklepie. Na podajniku do gotówki położone dwa paragony, widoczna ustawiona na ladzie kasa fiskalna.
W ciągu dwóch miesięcy kasjerka ze sklepu w Płońsku wyciągnęła z kasy fiskalnej 55 tys. zł wykorzystując porzucone przez klientów paragony.Piotr Kamionka Reporter

Zbierała paragony po klientach. Szefostwo powiadomiło policję

Zobacz również:

W dwa miesiące ukradła 55 tys. zł. Paragon wycofała aż 929 razy

  1. Klient płacił gotówką, a po transakcji zostawiał paragon w sklepie,
  2. Kasjerka zawieszała porzucony paragon w systemie kasowym,
  3. Kobieta wykorzystywała kod autoryzacyjny przeznaczony wyłącznie dla osoby funkcyjnej danej zmiany, który uzyskała w nieuprawniony sposób, by unieważnić transakcję,
  4. W ten sposób kobieta uzyskiwała dostęp do kasetki z pieniędzmi i zabierała wartość zakupów dla siebie.
"Gwiazdowski mówi Interii": Po co nam ta zmiana czasu?Robert GwiazdowskiINTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?