System kaucyjny, który działa w Polsce od 1 października 2025 r., w założeniu ma propagować recykling i ponowne wykorzystanie opakowań. Zgodnie z unijnymi progami recyklingu w latach 2025-2028 poziom selektywnej zbiórki odpadów ma sięgnąć 77 proc. w przypadku butelek jednorazowego użytku z tworzyw sztucznych (o pojemności do 3 l), metalowych puszek (o pojemności do 1 l) oraz butelek szklanych wielokrotnego użytku (o pojemności do 1,5 l). Od 2029 r. próg ten wzrośnie do 90 proc. Jednak co jakiś czas słyszymy o kolejnych problemach wynikających z jego wdrożenia.
Komunie i wesela 2026. System kaucyjny podnosi koszty organizowania imprez
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, w systemie kaucyjnym są też butelki szklane wielokrotnego użytku do 1,5 l (w ich przypadku kaucja to 1 zł). Producenci napojów w takich butelkach nadal mogą jednak prowadzić własne, niezależne zbiórki takich opakowań. Systemy te od wielu lat mają przede wszystkim producenci piw.
W Polsce do napojów w butelkach plastikowych (do 3 l), metalowych puszkach (do 1 l) doliczana jest kaucja w wysokości 50 groszy, którą można odzyskać po oddaniu opakowania. O tym, czy dane opakowanie jest objęte kaucją, informuje znak kaucyjny nadrukowany na etykiecie lub puszce - dwie strzałki tworzące prostokąt z napisem "kaucja" i z jej kwotą. Aby odzyskać kaucję, nie trzeba mieć paragonu, ale opakowanie nie może być zgniecione.
Taka praktyka staje się jednak wyzwaniem przy organizowaniu dużych imprez - np. komunii i wesel, które w związku z wprowadzeniem systemu w Polsce, w 2026 roku mogą okazać się nieco większym wydatkiem niż zazwyczaj.
"W przypadku wesela na 150 osób liczba opakowań po napojach może sięgnąć nawet 346 sztuk. Oznacza to dodatkowy koszt kaucji na poziomie około 250 zł" - wylicza businessinsider.com.pl.
Choć - jak zauważa serwis - w ogólnym rozrachunku kosztów wesela nie jest to duża suma, stanowi dodatkowe obciążenie dla budżetu organizatorów. Dodatkowo, aby odzyskać te środki, konieczne jest oddanie wszystkich opakowań, co może wiązać się z kolejnymi trudnościami.
W przypadku komunii koszt ten będzie niższy, ponieważ na tę uroczystość zazwyczaj zaprasza się mniej osób, ale i tak może sięgnąć co najmniej kilkudziesięciu złotych.
Problemem jest także fakt, że wiele automatów działa wolno, przez co w sklepach tworzą się kolejki, proces może być czasochłonny, a odzyskanie kaucji - np. od lokalu, w którym organizujemy imprezę - wręcz niemożliwe ze względów praktycznych. Dodatkowo, często zamiast zwrotu pieniędzy systemy preferują bony na zakupy w sieciach handlowych, w których stoi urządzenie.
System kaucyjny. Polacy są podzieleni w ocenach
Z sondażu IBRiS dla "Rzeczpospolitej" system kaucyjny negatywnie oceniło 50,5 proc. spośród ponad tysiąca ankietowanych osób. Pozytywnych ocen było 27,6 proc., a 19,8 proc. pytanych nie miało zdania na ten temat.
Z kolei z badania instytutu IQS dla ALPLA wynika, że aż 88 proc. respondentów wie o tym, że system obowiązuje. 6 proc. twierdzi, że dopiero będzie wprowadzony. Tyle samo o nim w ogóle nie słyszało. Z systemu kaucyjnego korzysta już 62 proc. badanych, z czego 40 proc. robi to regularnie, a 22 proc. - sporadycznie.













