Cyberoszuści stosują coraz to nowsze metody ataków, często bazując na emocjach swoich ofiar. Mogą oni np. wywoływać presję czasu i/lub podszywać się pod banki bądź inne instytucje. Chcąc zwiększyć bezpieczeństwo klientów, którzy korzystają z usług finansowych, a także zmniejszyć skalę cyberoszustw, Rzecznik Finansowy przygotował pakiet pięciu propozycji - Finansową Piątkę Bezpieczeństwa.
Zobacz także: Klientka PKO BP straciła 96 tys. zł. Bank nie wykrył oszustwa
- Jesteśmy na etapie rozmów na poziomie eksperckim, rozmawiamy na ten temat z różnymi uczestnikami rynku - dowiaduje się Interia Biznes od Katarzyny Koryckiej, przedstawicielki biura prasowego Rzecznika Finansowego.
Uproszczona aplikacja bankowa: Większe bezpieczeństwo, ułatwienie dla klientów
Pierwszą z pięciu propozycji jest uproszczona wersja aplikacji bankowej. Jej głównym celem miałoby być zwiększenie bezpieczeństwa użytkowników.
- Ograniczenie dostępu do najbardziej ryzykownych funkcji, takich jak zaciągnięcie kredytu "na klik" czy wykonywanie przelewów do nowych odbiorców, zmniejsza pole działania oszustów wykorzystujących manipulację i presję czasu - wyjaśnia Korycka.
Zobacz także: Deficyt budżetu po lipcu sięgnął 141 mld zł. MF podało dane
Nowe rozwiązanie miałoby także inną ważną zaletę. Mogłoby ono sprawdzić się wśród tych grup osób, które obecnie nie korzystają z aplikacji bankowych lub mają trudności z ich obsługą - seniorów i klientów o niższych kompetencjach cyfrowych. Jak tłumaczy nasza rozmówczyni, prostszy, bardziej przejrzysty interfejs ułatwiłby im korzystanie z aplikacji.
- Dzięki temu rozwiązanie mogłoby nie tylko zwiększać poziom bezpieczeństwa, ale również poprawiać dostępność usług finansowych i w pewnym zakresie ograniczać zjawisko wykluczenia cyfrowego i finansowego - słyszymy.
Finansowa Piątka Bezpieczeństwa
Wśród propozycji, wchodzących w skład tzw. Finansowej Piątki Bezpieczeństwa, znalazły się:
- uproszczona wersja aplikacji bankowej,
- trusted contact (instytucja osoby zaufanej, która może pomóc w sytuacjach ryzyka),
- cooling-off period (opóźnienie uruchomienia kredytu "na klik"),
- kill switch (szybka blokada podejrzanych transakcji),
- money lock (możliwość natychmiastowego zabezpieczenia środków).
Rozmowy na temat możliwych rozwiązań trwają, jak więc zastrzega Korycka, trudno jeszcze przesądzać o ostatecznym kształcie propozycji. - Dostrzegamy jednak zainteresowanie dyskusją o dodatkowych mechanizmach ochrony klientów - podkreśla.










