Na rynku równolegle funkcjonują tzw. kasy starego typu, czyli kasy fiskalne z elektronicznym lub papierowym zapisem kopii, które nie łączą się z internetem, oraz urządzenia posiadające tę funkcjonalność, nazywane kasami online. Ministerstwo Finansów szacuje, że kasy starego typu wciąż stanowią 44 proc. ogółu kas. Resort chce jednak skłonić sprzedawców do szybszej wymiany urządzeń na te nowego typu.
Ministerstwo Finansów chce e-VAT. Konieczna byłaby wymiana kas
W projekcie ustawy o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług resort proponuje m.in. wprowadzenie e-VAT. Jak tłumaczy MF, obecnie rozliczenia VAT wciąż przygotowują podatnicy. Proponowane rozwiązanie miałoby pozwolić administracji skarbowej na przygotowanie wstępnie wypełnionego JPK_VAT wraz z deklaracją (JPK_V7M, JPK_V7K) - wyjaśniają przedstawiciele resortu. Do jego przygotowania miałyby posłużyć dane, które posiada KAS.
Tu właśnie pojawia się kwestia kas, z których korzystają sprzedawcy. Te "starego typu" nie łączą się z internetem i nie przesyłają danych do Szefa KAS - przypomina MF. Mogą to robić kasy online, także wirtualne. Te funkcjonują od 2020 roku, ale wciąż stanowią zaledwie ponad połowę ogółu kas.
"W celu pełnej elektronizacji rozliczeń sprzedaży detalicznej, a finalnie i rozliczenia VAT zachodzi potrzeba podjęcia działań, które pozwolą na pozyskiwanie przez Szefa KAS pełnych danych o tej sprzedaży. Cel ten jest możliwy do osiągnięcia, jeśli podatnicy będą stosować kasy online, w tym wirtualne oraz nowe, bezpłatne rozwiązania zaopatrzone w funkcje transmisji danych" - informuje Ministerstwo Finansów.
CZYTAJ TAKŻE: Ministerstwo posłuchało przedsiębiorców, proponuje zmiany dot. błędów w KSeF. Jest projekt
"W zasadzie fiskus chce wymienić te [kasy], które nic mu nie 'mówią'. Takich jest ponad 44 proc." - podkreśla w rozmowie z "Faktem" Piotr Juszczyk, główny doradca podatkowy inFaktu. Jak wyjaśnia, tzw. kas starego typu, czyli z elektronicznym lub papierowym zapisem kopii, nie można obecnie kupić. "Ale przepisy pozwalają używać ich aż do wyeksploatowania pamięci. Dane z nich nie trafiają do KAS na bieżąco i właśnie na tym polega problem ministerstwa" - dodaje.
Resort finansów ma na to rozwiązanie: proponuje wymianę wszystkich kas rejestrujących starego typu na kasy online.
"W celu przyspieszenia wymiany kas starego typu na kasy online proponuje się etapową wymianę kas starego typu na kasy posiadające funkcję przesyłu danych do Szefa KAS. Wymiana będzie możliwa na kasy online, w tym wirtualne oraz nowe rozwiązanie KeKR. Podatnik zachowuje prawo wyboru urządzenia fiskalnego, które będzie najbardziej efektywne dla jego profilu działalności gospodarczej" - opisuje ministerstwo.
Jak podkreślają przedstawiciele resortu, celem nowych regulacji jest "szybsze wejście w cyfrową dokumentację oraz przybliżenie pełnej elektronizacji". Ponadto założeniem jest "uszczelnienie podatku VAT i podatków dochodowych".
Ministerstwo Finansów proponuje wprowadzenie nowego bezpłatnego narzędzia, tzw. KeKR (Krajowej e-Kasy Rejestrującej). Aplikacja udostępniona przez KAS miałaby umożliwić rejestrowanie sprzedaży w trybie online i zarazem wydruk paragonów papierowych (oraz wystawianie e-paragonów na żądanie klienta).
"Projekt jest opisany jako element Deregulacji 2.0. Trudno nazwać deregulacją obowiązek wymiany sprzętu. To jest cyfryzacja, z zasady sensowna, spóźniona i w gruncie rzeczy nieunikniona, ale rozliczmy ją uczciwie" - mówi "Faktowi" Piotr Juszczyk. I dodaje: "Największym kosztem nie będzie zresztą sama kasa, tylko coś, o czym prawie nikt nie mówi, żeby e-VAT zdążył się wypełnić przed terminem JPK, Ministerstwo Finansów chce skrócić terminy na wystawianie faktur. To dotknie każdego podatnika VAT, także tego, który kasy fiskalnej nie widział na oczy".










