Partia Razem alarmuje. "Stypendia w 2026 r. mniejsze niż w 2020 r."
Dyskusję wywołał wpis opublikowany w poniedziałek na profilu partii Razem Wrocław. Autorzy zwracają uwagę, że studenci Uniwersytetu Wrocławskiego otrzymują obecnie niższe stypendia naukowe niż w 2020 roku, mimo znacznego wzrostu kosztów utrzymania - pisze RadioZet.pl. "Stypendia w 2026 r. mniejsze niż w 2020 r." - czytamy w poście.
Do wpisu dołączono grafiki, na których wskazano konkretne kwoty. "Jeszcze w 2020 roku najlepsze studentki i studenci dostawali 1700 zł. Dziś stypendium wynosi zaledwie 1000 zł. Kwota niższa niż 5 lat temu, mimo że ceny wszystkiego wokół poszybowały w górę. Koszty życia rosną, a uczelnia obcina wsparcie. Dla wielu młodych ludzi to różnica między kontynuowaniem studiów a rezygnacją z marzeń" - dodają przedstawiciele partii.
W dalszej części wpisu autorzy podkreślają, że Wrocław należy do najdroższych miast w Polsce, a jednocześnie wsparcie dla studentów systematycznie maleje. "Nie gódźmy się na uniwersytet tylko dla bogatych" - apelują. "Dostęp do nauki nie powinien zależeć od zasobności portfela. Uniwersytet publiczny powinien wyrównywać szanse, a nie je pogłębiać" - dodają.
Uczelnia odpowiada. Dlaczego stypendium jest niższe niż 6 lat temu?
O komentarz w tej sprawie portal RadioZET.pl poprosił Uniwersytet Wrocławski. Jak wyjaśnia rzeczniczka prasowa uczelni Katarzyna Górowicz-Maćkiewicz, przywoływana przez Razem Wrocław kwota 1700 zł obowiązywała jedynie przez część 2020 roku.
"Obowiązujący wówczas ustawowy rygorystyczny próg uprawniający do pobierania stypendium socjalnego spowodował, że liczba uprawnionych studentów do wsparcia socjalnego zmalała. To pozwoliło - zgodnie z ustawą - przekazać środki na stypendia rektorskie, aby nie zwracać ich do ministerstwa. Gdybyśmy ich nie przeznaczyli na stypendium rektora, tylko zwrócili - w kolejnym roku dotacja ministerialna na fundusz stypendialny dla UWr byłaby mniejsza" - tłumaczy rzeczniczka.
Na Uniwersytecie Wrocławskim studenci mogą ubiegać się m.in. o stypendia socjalne, stypendia dla osób z niepełnosprawnościami, zapomogi oraz stypendia rektorskie. Wszystkie te świadczenia finansowane są ze środków przekazywanych przez ministerstwo. "Pierwotnie, zgodnie z ustawą, z tych środków uczelnie na stypendia Rektora mogły przeznaczyć nie więcej niż 60 proc. środków wydatkowanych łącznie w danym roku na: stypendia Rektora, stypendia socjalne oraz zapomogi" - dodaje Katarzyna Górowicz-Maćkiewicz.
Jak podkreśla, w 2025 roku rozpoczęły się prace legislacyjne nad zmianą tych zasad, tak aby większa część funduszu trafiała do studentów w trudnej sytuacji materialnej. "Ostatecznie 29 grudnia 2025 r. prezydent podpisał ustawę o zmianie tych zasad w ten sposób, że uczelnie będą mogły wydatkować w danym roku na stypendia rektora nie więcej niż 45 proc. środków funduszu stypendialnego (co będzie obowiązywać od 1 października 2026 roku)" - wyjaśnia rzeczniczka.












