Polskie prawo chroni pracownika, który przebywa na zwolnieniu chorobowym, czyli na L4. Zgodnie art. 41 Kodeksu pracy "pracodawca nie może wypowiedzieć umowy o pracę w czasie urlopu pracownika, a także w czasie innej usprawiedliwionej nieobecności pracownika w pracy, jeżeli nie upłynął jeszcze okres uprawniający do rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia".
Zwolnienie z pracy w trakcie L4. Ile wynosi okres ochronny
Wspomniany okres, po którym można zwolnić daną osobę, odnosi się do czasu niezdolności do pracy. Jeżeli pracownik jest zatrudniony w firmie krócej niż 6 miesięcy, to jego umowa może zostać rozwiązana bez wypowiedzenia, jeśli przebywa na L4 dłużej niż 3 miesiące.
W przypadku osób, których staż pracy u danego pracodawcy jest dłuższy niż 6 miesięcy, umowa może zostać rozwiązana, jeżeli niezdolność do pracy trwa dłużej niż łączny okres pobierania z tego tytułu wynagrodzenia i zasiłku oraz pobierania świadczenia rehabilitacyjnego przez pierwsze 3 miesiące.
Ochrona w trakcie L4 wynikająca z Kodeksu pracy nie chroni przed dyscyplinarnym zwolnieniem z pracy, czyli z winy pracownika.
Firma może również złożyć pracownikowi będącemu na zwolnieniu chorobowym propozycję zakończenia współpracy za porozumieniem stron, ale ten nie musi na nią przystać.
Wypowiedzenie umowy o pracę z powodu brania L4
Prawo nie chroni jednak po zakończeniu L4, a korzystanie z niego może być podstawą do wypowiedzenia umowy o pracę.
Przy czym pracodawca nie może jako przyczyny wskazać, że pracownik przebywał na zwolnieniu chorobowym. Musi wykazać, w jaki sposób jego nieobecność negatywnie wpłynęła na firmę czy organizację pracy. Potwierdziły to orzecznictwa Sądu Najwyższego, m.in. wyrok z dnia 11 lipca 2006 roku sygn. I PK 305/05.
Częste kilkudniowe L4. Firmy biorą pracowników na celownik
"W czasie redukcji zatrudnienia firmy patrzą nie tylko na kompetencje, ale również na przewidywalność i ciągłość pracy" - zwraca uwagę Mikołaj Zając, ekspert rynku pracy i prezes Conperio, polskiej firmy doradczej specjalizującej się w problematyce absencji chorobowych, w komunikacie prasowym.
Zdaniem ekspertów dla firm większe wyzwanie niż długie okresy przebywania pracownika na L4 stanowią kilkudniowe lub jednodniowe zwolnienia chorobowe. Takie absencje dają się we znaki w szczególności w sektorze produkcji.
"Powtarzalne, krótkie absencje są dziś czytelnym sygnałem dla organizacji, bo można je zmierzyć i porównać w skali całego zespołu" - wskazuje Zając.
Z raportu Barometr Absencji Chorobowej Conperio 2025 wynika, że 44 proc. jednodniowych L4 przypada na poniedziałki i piątki. "Taki schemat jest coraz bardziej widoczny i, jak podkreślają eksperci, nie pozostaje bez znaczenia przy analizie stabilności pracy pracowników" - wskazuje firma.
"Firmy coraz częściej podejmują decyzje w oparciu o dane operacyjne, a nie wyłącznie intuicję. Absencja chorobowa staje się jednym z najbardziej czułych wskaźników pokazujących, jak funkcjonuje organizacja i gdzie pojawiają się ryzyka" - podkreśla prezes Conperio.










