W Polsce mamy jedną kasę chorych - jest nią NFZ. W Czechach jest ich siedem i każda ze sobą konkuruje. Jedną z nich jest Kasa Ubezpieczeń Zdrowotnych Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Republiki Czeskiej (ZPMV). Od 1 kwietnia mieszkańcy kraju pardubickiego ubezpieczeni w tej instytucji będą mogli korzystać z refundowanych usług dentystycznych w jednej z klinik w dolnośląskim Międzylesiu.
Czesi będą mogli leczyć się u dentysty w Polsce w ramach refundacji
Dzięki nowelizacji ustawy o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym czeskie towarzystwa ubezpieczeniowe od tego roku mogą zawierać umowy transgraniczne dotyczące leczenia w Polsce. Dzięki niej Czesi z przygranicza nie będą musieli płacić już za dentystę w Polsce, o ile skorzystają z usług wyznaczonej kliniki. Wcześniej również przysługiwała im refundacja, ale najpierw musieli zapłacić za leczenia, a dopiero potem mogli ubiegać się o zwrot pieniędzy - wyjaśnia "Deník". Niektórzy Czesi od dawna korzystają z usług dentystów w Polsce - zauważa gazeta. Niegdyś było odwrotnie - to Polacy jeździli do czeskich dentystów i ortodontów.
Polacy jeździli do dentystów do Czech, teraz Czesi leczą się u nas
"Turystykę dentystyczną" praktykują przede wszystkim mieszkańcy małych przygranicznych miejscowości. To właśnie tam trwa "kryzys stomatologiczny" i brakuje dentystów. Na stomatologów "nie działają" jednorazowe dotacje od ubezpieczyciela na otwarcie praktyki w regionie, w którym brakuje stomatologów ani "benefity" od gmin.
W miejscowości Červená Voda w kraju pardubickim od lutego pracuje dwóch stomatologów, ale chętnych na ich usługi jest tak wielu, że ośrodek przestał do odwołania rejestrować nowych pacjentów - podaje "Deník".
Rok wcześniej burmistrz gminy opowiadał gazecie o tym, jak trudno jest zachęcić dentystów do pracy w małych miejscowościach. Władze oferowały m.in. mieszkania i działkę budowlaną. "W pewnym momencie mieliśmy nawet zarezerwowane cztery miliony koron (około 697,8 tys. zł), żeby zbudować tej osobie mały domek. Ale to już dziś jest dość standardowe" - mówił Petr Mareš. Gmina w końcu założyła własną miejską klinikę, a dentyści tylko do niej przyjeżdżają.











